Witam.
Cztery dni temu robiłem trening pleców, na sam start rozgrzewka martwego na niskim obciążeniu, potem 4 serie x 12 na maxie ( w 3 serii przy ośmiu już pękałem ). Po treningu wszystko super, fajnie. Dwa dni później rozłożyła mnie choroba. Kaszel, katar i ostre kłucie w plecach przy każdym kichnięciu i kaszlnięciu. Zauważyłem ze z lewej strony przy kręgosłupie mam guzek. W tym miejscu mnie właśnie boli, kuje. Jak dotykam nie odczuwam dyskomfortu. Co to może być? Podkreślam, że zaczęło boleć jak mnie choroba rozłożyła. To ustroństwo znajduje się w miejscu prostownika.

Cztery dni temu robiłem trening pleców, na sam start rozgrzewka martwego na niskim obciążeniu, potem 4 serie x 12 na maxie ( w 3 serii przy ośmiu już pękałem ). Po treningu wszystko super, fajnie. Dwa dni później rozłożyła mnie choroba. Kaszel, katar i ostre kłucie w plecach przy każdym kichnięciu i kaszlnięciu. Zauważyłem ze z lewej strony przy kręgosłupie mam guzek. W tym miejscu mnie właśnie boli, kuje. Jak dotykam nie odczuwam dyskomfortu. Co to może być? Podkreślam, że zaczęło boleć jak mnie choroba rozłożyła. To ustroństwo znajduje się w miejscu prostownika.

Krzysztof Piekarz