Oto wypowiedzi adeptów kung fu na argumenty ludzi cwiczących BJJ, fragmenty dyskusji. Enjoy!
Mowisz ze cieszy Cie to jak latwo mozna zmniejszyc dystans i jak szybko sie to robi. A wiesz jak szybko moj but laduje na pochylonej glowie??? Zrobisz krok ja pocigne Ci z buta, nie cofniesz sie, to porawie reka, wejdziesz jeszcze raz, sytuacja sie powtrorzy. A tak wogole to po co piepszysz o jakis gosciach co walcza w ufc czy tam mma ( nie rozrozniam tego) - jestes tak dobry jak oni? Poznales tak bjj jak oni? Nie - To nie ******l ze jestes skuteczny tak jak oni!
Niestety czas Bjj juz tez min±³ i moze stad sie bierze g³o¶ny krzyk co niektórych zakompleksionych ich przedstawicieli ( na szczescie nie bywajacych na tym forum), na zawodach typu Vale Tudo wygrywaj± zawodnicy cwiczacy rozne mixy a nie Bjj. Bjj napewno udowodnilo ze ze juz sobie nie radzi bez podpierania sie w walce technikami podbieranymi z innych systemów walki :) Ale oto w³asnie chodzi w swiecie walki, wszystko ewoluuje :)
fighter z bjj mnie w parterze z³o¿y w kostke, ale zanim mnie do niego sprowadzi to dzieli go od tego odleg³osc dlugosci nog i ramion a ka¿dy przecietny zawodnik uliczny po 3 czystych lepach na psyk i kolanku raczej traci swiadomosc a zanim mu sie swiatlo zapali to mnie juz nie bedzie.FINITO
A TO ODPOWIEDZ JEDNEGO Z ADWERSARZY NA OPIS WEJSCIA W NOGI
. Wejscie w nogi w realnej walce wykonuje siê chroni±c g³owê gard±.
Ad. 1 Kopiac w pochylana glowe nie obchodzi mnie czy jest ona osloniona czy nie, ten cios nie musi byc celny, on musi byc szybki.
2. Wchodz±c w nogi nie pochyla sie g³owy (techniki sie rozwijaj±).
Ad 2 Zawsze mozna kopnac w udo. :>
3. Kopi±c w cokolwiek stoisz na jednej nodze. Wtedy nie trzeba sie wysilaæ by Ciê przewróciæ lub znokautowaæ (polecam zesz³oroczn± walkê Sanae Kikuta vs Rodrigo Minotauro Nogueira, gdzie Kikuta po próbie mawashi skoñczy³ w szpitalu)
Ad 3 Jak trafiam nie obchodzi mnie czy stoje na jedne czy na zednej nodze... :> Powyzszej walki nie widzialem, ale polecam czesto relacjonowane walki K1 ( Jak juz kiedys pisalem nie mam zamirau podniecac sie jakimis walkami, bo i tka nie osign±³em jeszcze takieg poziomu jka oni, a po drogie moj przeciwnik na 99,99999% tez nie osiagnal takiego poziomu...)
4. Zak³adasz, ¿e on sie cofnie. Mo¿e. Ale wielu siê nie cofnie. I po Tobie. Sorry.
Ad.4 Jak sie nie cofnie to ja sie przesune.
5. Nie rozumiem dlaczego jestes nieuprzejmy dla gosci tego forum. To z rozpaczy?
Ad.5 Tak to juz rozpacz. Bylo tu juz tylu krzykaczy z bjj ze to juz jest rozpacz jak widze kazdego nastepnego, z gory jestem na NIE:>
Zmieniony przez - PITTT w dniu 2004-03-04 05:54:30
Gory upajaja.Czlowiek uzalezniony od nich jest nie do wyleczenia.Mozna pokonac alkoholizm,narkomanie,slabosc do lekow.
Fascynacji gorami nie można.
Krzysztof Piekarz

