Siema
Mam na imię Mateusz i w kwietniu kończę 18 lat. Ćwiczę już około 9 miesięcy z dobrze rozpisanym planem treningowym i dietą. Mam zniekształcone żebro i chciałbym się Was zapytać czy można by coś zrobić z moją wadą. Jeździłem po wielu lekarzach (miałem problemy z nogami i odwiedzałem wielu ortopedów) i przy okazji pytałem się o to i za każdym razem słyszałem że jak będę ćwiczył to ta wada będzie coraz mniejsza. Otóż nieprawda. Według mnie im bardziej robię klatkę tym bardziej to wszystko widać. Może powinienem bardziej przymasować? Mam dość niski procent tkanki tłuszczowej i to może powoduje, że aż tak to widać? Tak na marginesie to nie przeszkadza mi to w codziennym życiu ani nie utrudnia wykonywanie jakichkolwiek ćwiczeń, ale przez to mam również krzywo poustawiane mięśnie brzucha :/

Mam na imię Mateusz i w kwietniu kończę 18 lat. Ćwiczę już około 9 miesięcy z dobrze rozpisanym planem treningowym i dietą. Mam zniekształcone żebro i chciałbym się Was zapytać czy można by coś zrobić z moją wadą. Jeździłem po wielu lekarzach (miałem problemy z nogami i odwiedzałem wielu ortopedów) i przy okazji pytałem się o to i za każdym razem słyszałem że jak będę ćwiczył to ta wada będzie coraz mniejsza. Otóż nieprawda. Według mnie im bardziej robię klatkę tym bardziej to wszystko widać. Może powinienem bardziej przymasować? Mam dość niski procent tkanki tłuszczowej i to może powoduje, że aż tak to widać? Tak na marginesie to nie przeszkadza mi to w codziennym życiu ani nie utrudnia wykonywanie jakichkolwiek ćwiczeń, ale przez to mam również krzywo poustawiane mięśnie brzucha :/

Krzysztof Piekarz