Witam,Biegam od 2 lat ,teraz po 8 - 9 kilometrów co drugi dzień .Na początku biegałem,aby stracić nadmiar masy ale teraz biegam jedynie dla kondycji i lepszego samopoczucia.Mam depresję i muszę się przebiec bo inaczej dostaje kota i łapią mnie doły.Problem zaczął się,gdy moja masa zaczęła gwałtownie spadać poniżej 75 kilogramów.Obecnie ważę 67 kilogramów przy 178 centymetrach wzrostu i waga raczej nie idzie do góry.Oprócz biegania podciągam się codziennie na drążku,robię pompki i ogólnie w miarę możliwości staram się jakoś rozbudować. .Chciałbym przybrać do lata trochę mięśni jednocześnie nie rezygnując z biegania ale wszystko stoi w miejscu .Jestem laikiem jeśli chodzi o treningi i nie mam żadnych planów treningowych ,ani nie mam żadnej diety.Ostatnio czytam książkę o Miku Tysonie i zainteresowała mnie kwestia tego jak on był w stanie przy podobnym wzroście,biegając 10 kilometrów dziennie i zarzynając się do wieczora na treningach utrzymać masę powyżej 90 kilogramów.Co powinienem zrobić,żeby nareszcie moja waga trochę podskoczyła?Pozdrawiam.
Witaj, przygotowaliśmy kilka tematów które mogą Cię zainteresować:
PRZYSPIESZ SPALANIE TŁUSZCZU!
Nowa ulepszona formuła, zawierająca szereg specjalnie dobranych ekstraktów roślinnych, magnez oraz chrom oraz opatentowany związek CAPSIMAX®.
Sprawdź
...
Więc u normalnej osoby pozbawionej nadludzkiej genetyki zawsze istnieje ten dylemat ,że labo robi masę,albo kondycję?Nie dam rady dobić chociażby do tych 75 kilogramów nie rezygnując z biegania?
Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!
Poprzedni temat
Plan treningowy dla 14 latka
Następny temat
Krzysztof Piekarz