Szacuny
1
Napisanych postów
157
Wiek
40 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
5559
Possible 100 proc racji.
Uważam, że sama nazwa zawodów czy to MR O czy AC dla tzw amatorów jest krzywdząca dla zawodowców. Kai powie - startowałem na MR OLYMPIA, jakiś amator - ja też :) Lepiej by było gdyby zawody nazywały się tak jak kiedyś - GRAND PRIX czy coś w tym stylu. MR O i AC powinny się tyczyć tylko i wyłącznie zawodowców, podrabianie tych zawodów jest takim rozmienianiem się na drobne.