Powoli probuję sie dostosować. Czytam cały czas :) Narazie cieżko mi tak skomponować to wszystko razem żeby nie było tak dużo białka, bo przez prawie dwa lata opierałam swoje jedzenie jedynie na nabiale. Powoli się uczę i chcę pogodzić pracę, jedzenie wszystko razem. W każdej wolnej chwili czytam wszystko co mi polecacie. Moje zapotrzebowanie na węglowodany jest wieksze niż normalnie spożywam a białka aż za nad to. No ale narazie bilanse takie jakie są, ogarniam się .

