Witam,
mam problem z syfami na plecach a mianowicie z śladami - czerwone plamki i długo znikają czy wgl. znikają... dodam że to samo było rok temu, jak więcej byłem na słońcu to pod koniec lata nic nie było. Nie biorę nic żeby mogło to wywołać, mam 16 lat i wiem że hormony itd. ale to już jest przesada... na twarzy już ładnie czysto itd. ale te plecy.. Polecacie jakieś domowe sposoby lub jakieś maści, może iść na solarium (jestem strasznie biały) ? (proszę nie posyłajcie mnie do dermatologów, lekarzy. )
mam problem z syfami na plecach a mianowicie z śladami - czerwone plamki i długo znikają czy wgl. znikają... dodam że to samo było rok temu, jak więcej byłem na słońcu to pod koniec lata nic nie było. Nie biorę nic żeby mogło to wywołać, mam 16 lat i wiem że hormony itd. ale to już jest przesada... na twarzy już ładnie czysto itd. ale te plecy.. Polecacie jakieś domowe sposoby lub jakieś maści, może iść na solarium (jestem strasznie biały) ? (proszę nie posyłajcie mnie do dermatologów, lekarzy. )
Krzysztof Piekarz
