Witam forumowiczów.
Chciałbym się doradzić osób, które kiedyś borykały się z moim problemem lub wiedzą 'coś' więcej.
Otóż po dość intensywnych treningach na siłowni zaczął mnie boleć prawy brak. Ortopeda zrobił USG i stwierdził że w kaletce jest za dużo płynu. Dostałem leki + coś na smarowanie. Ból ustał, ale dalej czuje bark. Na kolejnej wizycie skierował mnie na rehabilitacje; jonoforezę z voltaren żel, przy czym stwierdził że jeżeli po rehabilitacji nie będzie poprawy da mi zastrzyk - diprophos (jak później doczytałem, steryd). Tutaj moje pytanie:
Czy taka rehabilitacja jest skuteczna?, czy mimo wszystko jestem i tak skazany na ten zastrzyk?. A jeżeli już do tego dojdzie :) jak potem wygląda funkcjonowanie po kłuciu? Będę mógł wrócić na siłownie czy mogę już zacząć wysprzedawać sprzęt?
Dziekuje, pozdrawiam
Wojciech lat 23
@moge prosić moderatora o przeniesienie tematu, po prostu pomyliłem działy...
Zmieniony przez - Scoobek w dniu 2014-05-11 14:50:16
Chciałbym się doradzić osób, które kiedyś borykały się z moim problemem lub wiedzą 'coś' więcej.
Otóż po dość intensywnych treningach na siłowni zaczął mnie boleć prawy brak. Ortopeda zrobił USG i stwierdził że w kaletce jest za dużo płynu. Dostałem leki + coś na smarowanie. Ból ustał, ale dalej czuje bark. Na kolejnej wizycie skierował mnie na rehabilitacje; jonoforezę z voltaren żel, przy czym stwierdził że jeżeli po rehabilitacji nie będzie poprawy da mi zastrzyk - diprophos (jak później doczytałem, steryd). Tutaj moje pytanie:
Czy taka rehabilitacja jest skuteczna?, czy mimo wszystko jestem i tak skazany na ten zastrzyk?. A jeżeli już do tego dojdzie :) jak potem wygląda funkcjonowanie po kłuciu? Będę mógł wrócić na siłownie czy mogę już zacząć wysprzedawać sprzęt?
Dziekuje, pozdrawiam
Wojciech lat 23
@moge prosić moderatora o przeniesienie tematu, po prostu pomyliłem działy...
Zmieniony przez - Scoobek w dniu 2014-05-11 14:50:16
Krzysztof Piekarz