Witam forumowiczów. Pochodzę ze wsi i na tegoroczne dożynki wyszedłem z inwencją do Sołtysa o zorganizowanie zawodów w wyciskaniu sztangi leżąc. Pomysł się przyjął jak najbardziej, ja daje sprzęt, jestem organizatorem i prowadzącym, konkurs zostanie wciśnięty w harmonogram imprezy, więc mam pytanie. Wstępie szacując zasady tego konkursu, potrzebuję rady eksperta. Otóż, rozplanowałem to na 3 kategorie. Pierwszą kategorią wiekową są juniorzy (najmłodsi zawodnicy), sądzę, że przedział wiekowy kalkuluje się od 12 do 15 lat. Drugą kategorią wiekową najbardziej odpowiada mi przedział od 15-tego do 17-tego roku życia. Zaś trzecią kategorią, już dla dorosłych panów od 18-roku życia, nawet i po 60-tkę. To oczywiście moje wstępne przemyślenia. I tu nasuwa się problem, bo gra ma się toczyć na zasadach ilości powtórzeń ciężaru w danej kategorii. Chciałbym się poradzić, jaki ciężar dopasować dla danej grupy zawodników, którzy będą startować. Także poproszę o porady, chcę polegać na waszym doświadczeniu, by wszystko było dopięte na ostatni guzik. Zależy mi na propagowaniu idei sportu, także myślę, że to bardzo dobra okazja, by zmotywować społeczeństwo do trenowania. Atrakcja jak najbardziej na plus, wielu mnie popiera, multum wrażeń i śmiechu się zapowiada. Starsze pokolenie po kilku piwach nakręci całą imprezę, także zależy mi bardzo, by finał był jak najbardziej udany. Nie zabraknie nagród dla zwycięzców, środki na to będą przygotowane, także czekam na odpowiedź. Pozdrawiam użytkowników SFD!
"Nie można walczyć według określonych wzorców, ponieważ atak może być zwodniczy i nieschematyczny."
Krzysztof Piekarz