Cześć. Od przed wczoraj powróciłem z powrotem do biegania ( krótkie przebieżki po 3-5 km ), dziś i wczoraj czułem ból w dolnej partii brzucha oraz u góry, po lewej.
Ten drugi to za pewne kolka, która przechodzi bardzo szybko, bo pojawia się tylko na początku, natomiast drugi ból ( właśnie ten w dolnej partii ) jest coraz mocniejszy. Trudno mi go opisać, ale nie mogę złapać przez niego głębszego oddechu - coś typu kolka, ale ze 2 razy mocniejszy.
Co to może być? Może wina tego, że ok. godzinę przed treningiem spozywam posiłek?
Ten drugi to za pewne kolka, która przechodzi bardzo szybko, bo pojawia się tylko na początku, natomiast drugi ból ( właśnie ten w dolnej partii ) jest coraz mocniejszy. Trudno mi go opisać, ale nie mogę złapać przez niego głębszego oddechu - coś typu kolka, ale ze 2 razy mocniejszy.
Co to może być? Może wina tego, że ok. godzinę przed treningiem spozywam posiłek?
Krzysztof Piekarz