Witam.
Od pewnego czasu męczy mnie pewna przypadłość.
Otóż w nocy często się budzę i mam ssanie na coś słodkiego, ostatnio jakieś dżemy domowej roboty. Nie wiem czemu, w ciągu dnia trzymam dietę niskowęglową (2g/kg ww z ryżu basmati, >3g/kg białka), jem czysto, nie mam ssania. ale jak się obudzę, to jeszcze w półśnie nie potrafię się 'kontrolować'. cała ta sytuacja to jakaś paranoja, że jest mi aż wstyd. jestem endo, więc to również mi nie na rękę.
Od pewnego czasu męczy mnie pewna przypadłość.
Otóż w nocy często się budzę i mam ssanie na coś słodkiego, ostatnio jakieś dżemy domowej roboty. Nie wiem czemu, w ciągu dnia trzymam dietę niskowęglową (2g/kg ww z ryżu basmati, >3g/kg białka), jem czysto, nie mam ssania. ale jak się obudzę, to jeszcze w półśnie nie potrafię się 'kontrolować'. cała ta sytuacja to jakaś paranoja, że jest mi aż wstyd. jestem endo, więc to również mi nie na rękę.
Krzysztof Piekarz