Witam otóż mam problem. Ćwiczę na siłowni 6 lat, generalnie zaczynałem jako ekto teraz wyraźnie widać, że endo. Start waga ok 48kg przy wzroście 173cm. Obecnie wzrost 173 a Waga oscyluje w granicach 95kg. Obecnie nie jestem zadowolony ze swojej sylwetki, wogule nie widać że ćwiczę, albo sobie wkręcam. Tyłek i uda wręcz ogromne do reszty ciała. Tkanka tłuszczowa na poziomie 20%. Wracając do sedna. Pierwszy raz w mojej "karierze" Postanowiłem redukować. Dieta wygląda następująco
Nie wiem czy widać zdjęcie Mniej więcej wygląda to tak:
Białko 2,4 g/kg
Wegle 1,5 g/kg
Tłuszcze 0,6 g/kg
Kalorii ok 2000kcal
Jadę tą dietą już 2-gi miesiąc. I efektów nie zauważam.... Trening 4x w tyg, Każda partia 2xweek zakres ruchów 15 i więcej + Interwały.
Niby wszystko ok aleeee, masa nie spada bo spadło jakieś 1-2kg, w pasie jakieś 3-4cm. Nie jestem zadowolony z efektów. Już 2-gi miesiąc się męczę z dietą, i nie widzę rezultatów.
Pracę mam siedzącą, spanie 8h, woda 2-3 litry dziennie codziennie bcaa. Jakieś rady co robie źle jestem zniechęcony.
P.S Żeby każdy mnie zrozumiał, nie jestem sezonowcem ćwiczę zawsze z poświęceniem i w pocie czoła, nie o******* się na treningu. Zrobiłem dietę a nie widzę poprawy. Co jest nie tak

Nie wiem czy widać zdjęcie Mniej więcej wygląda to tak:
Białko 2,4 g/kg
Wegle 1,5 g/kg
Tłuszcze 0,6 g/kg
Kalorii ok 2000kcal
Jadę tą dietą już 2-gi miesiąc. I efektów nie zauważam.... Trening 4x w tyg, Każda partia 2xweek zakres ruchów 15 i więcej + Interwały.
Niby wszystko ok aleeee, masa nie spada bo spadło jakieś 1-2kg, w pasie jakieś 3-4cm. Nie jestem zadowolony z efektów. Już 2-gi miesiąc się męczę z dietą, i nie widzę rezultatów.
Pracę mam siedzącą, spanie 8h, woda 2-3 litry dziennie codziennie bcaa. Jakieś rady co robie źle jestem zniechęcony.
P.S Żeby każdy mnie zrozumiał, nie jestem sezonowcem ćwiczę zawsze z poświęceniem i w pocie czoła, nie o******* się na treningu. Zrobiłem dietę a nie widzę poprawy. Co jest nie tak

Krzysztof Piekarz
