Dora - nie masz racji. Ja traktuje sport wylacznie rekreacyjnie, na zajecia chodze zaledwie 3 razy w tygodniu od 5 czy 6 tygodni. Ale chce to robic dobrze i chce, zeby to przynosilo jakies efekty [zwlaszcza, ze lato za progiem]. Dlatego od kilku dni mozolnie licze ile g bialek, ww i tluszczy jest w mojej diecie i wiesz, to wcale nie zabiera duzo czasu.
Niepotrzebnie sie tak bulwersujesz - nie chcesz tego robic w taki sposob - to nie rob. Nikt tu nikogo do niczego nie zmusi. Chodzac na aerobik prawdopodobnie w koncu doczekasz sie efektow. Tylko ze ktos inny liczac bialka, ww i tluszcze, w tym samym czasie, startujac z tego samego poziomu, co Ty moze miec te efekty znacznie lepsze i trwalsze.
I nie pisz, ze to co tu ludzie pisza to sa "rady" dla "kulturystow", bo cudzyslow ma przesmiewczy i ironiczny podtekst. A ja sie nie zgadzam z takim podejsciem. Bardzo duzo sie tu dowiedzialam i te wiedze, ktora ktos tu z wlasnej woli przekazuje innym, ja traktuje bardzo powaznie.
Kazda droga prowadzi do celu, pytanie tylko jak szybko.
Pozdrawiam i zycze wytrwalosci.
Niepotrzebnie sie tak bulwersujesz - nie chcesz tego robic w taki sposob - to nie rob. Nikt tu nikogo do niczego nie zmusi. Chodzac na aerobik prawdopodobnie w koncu doczekasz sie efektow. Tylko ze ktos inny liczac bialka, ww i tluszcze, w tym samym czasie, startujac z tego samego poziomu, co Ty moze miec te efekty znacznie lepsze i trwalsze.
I nie pisz, ze to co tu ludzie pisza to sa "rady" dla "kulturystow", bo cudzyslow ma przesmiewczy i ironiczny podtekst. A ja sie nie zgadzam z takim podejsciem. Bardzo duzo sie tu dowiedzialam i te wiedze, ktora ktos tu z wlasnej woli przekazuje innym, ja traktuje bardzo powaznie.
Kazda droga prowadzi do celu, pytanie tylko jak szybko.
Pozdrawiam i zycze wytrwalosci.
"Go ahead, make my day..."
) to ... zmniejszam intesywnosc i czestotliwosc treningu (Zamiast 5 razy zostaja 3) ale duzo spaceruje i mniej jem (liczac w ograniczonym stopniu ilosci bialka i wegli 