witam, chciał bym Wam przedstawić moją niefortunną kontuzje i proszę Was o pomoc:)
W połowie listopada 2012 roku podczas codziennego treningu piłki nożnej doznałem kontuzji, mianowicie złamałem w 1/3 kość strzałkową (dokładniej nastąpiło oderwanie fragmentu kości) + lekkie uszkodzenie piszczelu przy dolnej główce. Dostałem gips do samych pośladków + rzecz jasna but. I tak przez 5tygodni. Po tym okresie dostałem na około tydzień szyne (przed kolano, bym mógł już je zginać). Przez jakieś 2-3tygodnie miałem chodzić o kulach NIE stąpając na kontuzjowanej nodze. Tak też się stało, po tym czasie zacząłem chodzić, a raczej kuleć i tak jest do tej pory. Po gipsie został mi obrzęk w śródstopiu. wiadomo, rehabilitowałem tę noge w domu i doszedłem do tego że robienie kółeczek, zginanie stopy w dół czy też w boki mam opanowane do perfekcji(tak jak w zdrowiej nodze). Problem leży w tym, że dalej niż 90' stopy do góry nie podniosę i nie chodzi o kwestie bólu, tylko po prostu mam taki blok. Byłem z tym u lekarza, zrobili prześwietlenie ale nic nie wykryli.. ma mi pomóc rehablitacja, ale to dopiero 28marzec :x.. uzyskam jakieś porady od doświadczonej osoby ? czy są jakieś suplementy/witaminy wspomagające kości ? to już moje 2złamanie nogi.. może jakaś wcześniejsza domowa rehablitacja ?
W połowie listopada 2012 roku podczas codziennego treningu piłki nożnej doznałem kontuzji, mianowicie złamałem w 1/3 kość strzałkową (dokładniej nastąpiło oderwanie fragmentu kości) + lekkie uszkodzenie piszczelu przy dolnej główce. Dostałem gips do samych pośladków + rzecz jasna but. I tak przez 5tygodni. Po tym okresie dostałem na około tydzień szyne (przed kolano, bym mógł już je zginać). Przez jakieś 2-3tygodnie miałem chodzić o kulach NIE stąpając na kontuzjowanej nodze. Tak też się stało, po tym czasie zacząłem chodzić, a raczej kuleć i tak jest do tej pory. Po gipsie został mi obrzęk w śródstopiu. wiadomo, rehabilitowałem tę noge w domu i doszedłem do tego że robienie kółeczek, zginanie stopy w dół czy też w boki mam opanowane do perfekcji(tak jak w zdrowiej nodze). Problem leży w tym, że dalej niż 90' stopy do góry nie podniosę i nie chodzi o kwestie bólu, tylko po prostu mam taki blok. Byłem z tym u lekarza, zrobili prześwietlenie ale nic nie wykryli.. ma mi pomóc rehablitacja, ale to dopiero 28marzec :x.. uzyskam jakieś porady od doświadczonej osoby ? czy są jakieś suplementy/witaminy wspomagające kości ? to już moje 2złamanie nogi.. może jakaś wcześniejsza domowa rehablitacja ?
Krzysztof Piekarz