Witam,
8 miesięcy temu miałam kontuzję. Podczas robienia szpagatu , usłyszałam trzask i nie mogłam ruszać nogą. Przez pierwsze tygodnie, kulałam na nią, podczas jakiegokolwiek skłonu czy dłuższego siedzenia czułam potężny ból na końcu uda pod pośladkiem. Przez pierwsze kilka miesięcy ograniczyłam rozciąganie na tą nogę. Na początku byłam u lekarza, który powiedział, że nic nie może zrobić i trzeba smarować maściami, co robiłam. Przez wakacje w ogóle nie rozciągałam się na tą nogę. Przyniosło to mały skutek (np.podczas rozkroku noga nie unosiła się już). Myślę, że obecnie noga jest sprawna w około 80%-85% (podczas wymachów i rozciągania odczuwam dyskomfort i lekki ból) Od następnego tyg. zaczynam zabiegi na tą nogę, ale lekarz powiedział,że wątpi w skutki i radzi zrezygnować ze sportu. Czy da się coś zrobić by odzyskać pełną sprawność tej nogi? Proszę o pomoc, z góry dziękuję.
8 miesięcy temu miałam kontuzję. Podczas robienia szpagatu , usłyszałam trzask i nie mogłam ruszać nogą. Przez pierwsze tygodnie, kulałam na nią, podczas jakiegokolwiek skłonu czy dłuższego siedzenia czułam potężny ból na końcu uda pod pośladkiem. Przez pierwsze kilka miesięcy ograniczyłam rozciąganie na tą nogę. Na początku byłam u lekarza, który powiedział, że nic nie może zrobić i trzeba smarować maściami, co robiłam. Przez wakacje w ogóle nie rozciągałam się na tą nogę. Przyniosło to mały skutek (np.podczas rozkroku noga nie unosiła się już). Myślę, że obecnie noga jest sprawna w około 80%-85% (podczas wymachów i rozciągania odczuwam dyskomfort i lekki ból) Od następnego tyg. zaczynam zabiegi na tą nogę, ale lekarz powiedział,że wątpi w skutki i radzi zrezygnować ze sportu. Czy da się coś zrobić by odzyskać pełną sprawność tej nogi? Proszę o pomoc, z góry dziękuję.
Krzysztof Piekarz