Szacuny
0
Napisanych postów
156
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
6134
Mati... tak generalnie, to wiekszosc osob ma cos do lysoli, kazdy mniej lub bardziej ucierpial od nich, wracajac po pijaku, idac z dziewczyna(!!!), lazac po miescie, uwazam ich za negatywny i niepotrzebny element spoleczenstwa. za ludzi bez wyobrazni i intelektu, ktorzy sami skracaja sobie zycie i utrudniaja rozwoj, to sa typowe przypadki ludzi "rzucajacych" sie jak ryba na ladzie. ale mniejsza o to co ja o nich sadze, nie jestem rowniez za generalizowaniem, sam znam jednego skina, koles jest bardzo przyjemnym typkiem do pogadania, choc pewnie gdybysmy sie nie znali z podstawowki, byloby ciezko:)
odpowiadam: ide cwiczyc.masz racje.
Szacuny
4
Napisanych postów
560
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
7061
Chodzilo mi bardziej o lysych nie jako skinow tylko jako kolesi lekko zrobionych a wlosy golacych dla czystej higieny. Sam nie mam ich za duzo na glowie choc nie jestem "lysy" wiec proponuje isc na terning potrenowac i skopac im dupe (tym skinom i karkom) chocby na sali by w przyszlosci nie czepiali sie Ciebie na ulicy.