Treści publikowane w tym dziale mają charakter informacyjny i stanowią wymianę doświadczeń użytkowników. Nie zastępują konsultacji lekarskiej, diagnozy ani indywidualnej porady medycznej.
W przypadku problemów zdrowotnych, podejrzenia choroby lub stosowania leków skonsultuj się z lekarzem lub wykwalifikowanym specjalistą.
Szacuny
2
Napisanych postów
20
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
15
Wiem,ze to troche krepujace pisac o czyms takim jak grzybica pochwy,ale prosze o pomoc wszystkie panie ktore sa na tym forum i maja lub mialy podobny problem. Mam grzybice juz od dawna i nic nie pomaga.Jest to koszmar i juz nie mam sily z ,,nia,, zyc .Przestalam juz nawet chodzic do lekarza -nie ma sensu,wyrzucanie pieniedzy w bloto.Prosze o jakies rady,najlepiej o rady zwiazane z leczeniem domowymi sposobami ,poniewaz jezeli chodzi o farmakologie znam ja juz na pamiec. No chyba ,ze jakas pani wie o jakims cudownym srodku z apteki. Jeszcze raz blagam o odpowiedzi i z gory dziekuje.
Szacuny
0
Napisanych postów
40
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
222
cześć, podstawowe pytania:
1. czy chorujesz na cukrzycę?
2. czy stosujesz anty hormonalną?
3. czy nie masz problemów z tarczycą?
4. czy masz dobrą odporność organizmu (czy częśto chorujesz)?
5. czy często łykasz antybiotyki?
6. czy miałaś robiony posiew z pochwy z antybiogramem? jeżeli tak, to co wyszło?
7. czy Twój partner seksualny był z Tobą leczony?
8. czy leczenie miałaś tylko dopochwowe czy również doustne?
9. jakie leki stosowałaś i czy pamiętasz, jak długo?
10. czy odbudowywałaś w czasie i po każdym leczeniu florę bakteryjną pochwy?
11. czy wstrzymywałaś się na czas leczenia i kilka dni po od współżycia?
bez recepty raczej nic na grzybka nie ma. profilaktycznie można łykać lacibios femina (pomaga), stosować np. lactacyd femina czy inny z kwasem mlekowym, nosić bawełnianą bieliznę, unikać basenów, stosować ręczniki papierowe do okolic intymnych (dokładnie osuszać), można od czasu do czasu (np. po stosunku) zastosować maść clotrimazolum, nie używaj tamponów (lepiej podpaski), podcieraj się w kierunku od przodu do tyłu, dobrze się odżywiaj (trzeba budować ogólną odporność organizmu).
jeżeli to nie pomaga a w posiewie wychodzi ciągle ten sam grzyb, to można zastosować dietę przeciwgrzybiczną i leczenie półroczne dawką itrakonazolu lub flukonazolu raz w miesiącu równocześnie regularnie podając probiotyki kobiecie.
Szacuny
2
Napisanych postów
20
Na forum
17 lat
Przeczytanych tematów
15
Dzieki serdeczne. Mam jeszcze jedno pytanie -cierpie jeszcze na inna dolegliwosc, przy ktorej musze brac koenzym q10 (duze dawki bo 120mg dziennie). Czy to moze miec jakis wplyw na kolege grzybka. Chodzi mi glownie czy np. koenzym q10 moze niekorzystnie wplywac na walke z grzybica ? Wiem ,ze Q10 zmienia PH-ale czy na takie w ktorym grzybki nie czuja sie dosc komfortowo ?
Jeszcze raz dziekuje za odpowiedz.
Szacuny
0
Napisanych postów
40
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
222
nie powiem na 100%,ale koenzym q10 to w końcu witamina czy tam substancja witaminopodobna i nie powinna wpływać w zaden sposób niekorzystnie. jeżeli zmienia rzeczywiście jakoś drastycznie pH na bardziej zasadowe, to może po prostu zrezygnuj z jedzenia dużej ilości słodyczy i cukrów prostych, jedz jogurty naturalne, czosnek, cebulę itd. możesz kupić też lacibios femina (to jest probiotyk stricte poświęcony kobietom właśnie z problemami intymnymi), do tego jakaś inulina lub chociaż witaminy b complex ;) ale co do tego q10, to myśle, że spokojnie można brać
Szacuny
0
Napisanych postów
1
Na forum
14 lat
Przeczytanych tematów
4
To nie jest niczłego pisać o takich sprawach .Po to tu jesteśmy by rozmawiać i dzielić się własnymi doświadczeniami.Ja też miałam podobny problem ciągłe infekcje inntymne które dawały mi w kość do momenty gdy kolerzanka poleciła mi invag.Jest to dopochwowy probiotyk który stosuje się w celu przywrócenia lub uzupełnienia niedoboru flory bakteryjnej pochwy oraz utrzymania właściwego pH pochwy.Ja jestem z niego bardzo zadowolona i mam nadzieje że tobie też pomoże