Witam,
Dzisiaj kupiłem sobie szczęke bokserską (jednoczęsciową) za 15zł. Najpierw myślałem, że wszystko jest dobrze, ale potem zadałem sobie pytanie czy przypadkiem szczęka nie powinna się trzymać zębów. Zapytałem więc kolegi z sekcji. Napisał mi, żebym włożył do wrzątku na 30 sekund i potem dopasował i powinna się trzymać. Po zrobieniu tych czynności (wrzucenie do wrzątka i dopasowanie) wcale szczęka się nie dopasowała. Nadal mi spada. Czy szczęka musi się trzymać bez żadnej pomocy czy może być przytrzymywana przez "dolne" zęby ?
Z góry dziękuje za wytłumaczenie i pomoc. Pozdrawiam.
Dzisiaj kupiłem sobie szczęke bokserską (jednoczęsciową) za 15zł. Najpierw myślałem, że wszystko jest dobrze, ale potem zadałem sobie pytanie czy przypadkiem szczęka nie powinna się trzymać zębów. Zapytałem więc kolegi z sekcji. Napisał mi, żebym włożył do wrzątku na 30 sekund i potem dopasował i powinna się trzymać. Po zrobieniu tych czynności (wrzucenie do wrzątka i dopasowanie) wcale szczęka się nie dopasowała. Nadal mi spada. Czy szczęka musi się trzymać bez żadnej pomocy czy może być przytrzymywana przez "dolne" zęby ?
Z góry dziękuje za wytłumaczenie i pomoc. Pozdrawiam.
Krzysztof Piekarz