Teoria swoje, życie swoje
I zasada: Unikaj miejsc i sytuacji niebezpiecznych.
II zasada: Jeżeli znajdziesz się w niebezpiecznym miejscu lub sytuacji, to oddal się z tego miejsca jak najszybciej.
III zasada: Jeżeli znajdziesz się w niebezpiecznym miejscu lub sytuacji i nie możesz się z niej oddalić, to walcz używając wszelkich dostępnych przedmiotów, które mogą Ci pomóc.
IV zasada: Jeżeli znalazłeś się w niebezpiecznym miejscu lub sytuacji, nie możesz się oddalić i w zasięgu nie ma żadnych przedmiotów, które można by było w walce wykorzystać, to walcz w sposób maksymalny, nie stawiając sobie żadnych ograniczeń.
"Częstochowski Chuck Norris" w tramwaju
Niezwykłą odwagą wykazał się pasażer częstochowskiego tramwaju, który "dał radę" sześciu chuliganom. Zwrócił im uwagę, gdy zauważył, że zachowują się wulgarnie i palą papierosy. Gdy ci zareagowali agresją, zachował się jak słynny strażnik Teksasu, a przynajmniej jak jego polski kuzyn: nie tylko zdołał się obronić, ale nawet zatrzymał dwóch napastników.
No i jak się ma jedno do drugiego? Zamiast siedzieć cicho i uniknąć konfrontacji wywołał w tramwaju jeszcze większą zadymę. Na dodatek podobno był ze swoim dzieckiem ewidentnie je narażając ale....dwóch obezwładnił, do reszty policja trafi/trafiła i grozi im do pięciu lat.
Bohater czy odważny chojrak? Świadomy skutków obrońca czy romantyk bez wyobraźni? Gdyby wyciągnęli 6 noży...
P.S. Powyższe zasady nie uwzględniają "nie prowokuj" i jako takie są niekompletne, ale z ich sensu zasada unikania konfrontacji dopóki to możliwe wynika przynajmniej dla mnie raczej jasno.
Zmieniony przez - kojanis w dniu 2012-03-30 16:00:03
I zasada: Unikaj miejsc i sytuacji niebezpiecznych.
II zasada: Jeżeli znajdziesz się w niebezpiecznym miejscu lub sytuacji, to oddal się z tego miejsca jak najszybciej.
III zasada: Jeżeli znajdziesz się w niebezpiecznym miejscu lub sytuacji i nie możesz się z niej oddalić, to walcz używając wszelkich dostępnych przedmiotów, które mogą Ci pomóc.
IV zasada: Jeżeli znalazłeś się w niebezpiecznym miejscu lub sytuacji, nie możesz się oddalić i w zasięgu nie ma żadnych przedmiotów, które można by było w walce wykorzystać, to walcz w sposób maksymalny, nie stawiając sobie żadnych ograniczeń.
"Częstochowski Chuck Norris" w tramwaju
Niezwykłą odwagą wykazał się pasażer częstochowskiego tramwaju, który "dał radę" sześciu chuliganom. Zwrócił im uwagę, gdy zauważył, że zachowują się wulgarnie i palą papierosy. Gdy ci zareagowali agresją, zachował się jak słynny strażnik Teksasu, a przynajmniej jak jego polski kuzyn: nie tylko zdołał się obronić, ale nawet zatrzymał dwóch napastników.
No i jak się ma jedno do drugiego? Zamiast siedzieć cicho i uniknąć konfrontacji wywołał w tramwaju jeszcze większą zadymę. Na dodatek podobno był ze swoim dzieckiem ewidentnie je narażając ale....dwóch obezwładnił, do reszty policja trafi/trafiła i grozi im do pięciu lat.
Bohater czy odważny chojrak? Świadomy skutków obrońca czy romantyk bez wyobraźni? Gdyby wyciągnęli 6 noży...
P.S. Powyższe zasady nie uwzględniają "nie prowokuj" i jako takie są niekompletne, ale z ich sensu zasada unikania konfrontacji dopóki to możliwe wynika przynajmniej dla mnie raczej jasno.
Zmieniony przez - kojanis w dniu 2012-03-30 16:00:03
Jeżeli chcesz krzywdzić,najpierw naucz się leczyć.
Krzysztof Piekarz
) albo samemu jest się doborowym fighterem można reagować aktywnie na miejscu jak nakazuje reklama.

