Cześć armwrestlerzy! Z góry dodam, że nie ćwiczę tego sportu. W każdym razie pytanie to kieruję do Was, bo w dziale 'Zdrowie' nie uzyskałem odpowiedzi. A mianowicie ostatnio, raz na ruski rok siłowałem się ze znajomym na rękę.I - tak myślę - prawdopodobnie naderwałem sobie ścięgno w stawie łokciowym. W tym temacie: https://www.sfd.pl/Jakie_mięśnie_są_zaangażowane_w_walkę_na_rękę_-t232420.html znalazłem, że IRON MAN19 coś o tym wspominał, ale niczego więcej się nie doszukałem. Mógłby ktoś coś więcej napisać, jak powinno przebiegać leczenie czegoś takiego? Ogólnie mogę swobodnie ruszać ręką, ale dalej mi to uniemożliwia ćwiczenie na siłowni - a chciałbym do tego wrócić.
Nic nie smakuje tak dobrze, jak zwycięstwo z samym sobą.
Krzysztof Piekarz