Witam
I stało się. Po roku nadużywania kręgosłupa - (b. dużo siedzącej pracy, stres, brak ruchu) kilka dni temu nabawiłem się urazu dysku, na szczęście według rehabilitantki w wersji odwracalnej, nie jest to dyskopatia ale kontuzja. W tej chwili o martwym ciągu czy wiosłowaniu mogę tylko pomarzyć bo nawet sam nie mogę się pochylić ;)
Przed w/w rocznym okresem zatoju ćwiczyłem dość solidnie 5x5 FBW ok 1 roku, wcześniej różne sporty - walki, pływanie, siłownia. Nie miałem żadnych problemów zdrowotnych ani z kręgosłupewm.
Jeśli są tu osoby które po urazie dysku wróciły do siłowego FBW mam wielką prośbę o podzielenie się doświadczeniem - jak wrócić do sportu poprawnie, czego unikać ?
pozdrawiam serdecznie
zbig
I stało się. Po roku nadużywania kręgosłupa - (b. dużo siedzącej pracy, stres, brak ruchu) kilka dni temu nabawiłem się urazu dysku, na szczęście według rehabilitantki w wersji odwracalnej, nie jest to dyskopatia ale kontuzja. W tej chwili o martwym ciągu czy wiosłowaniu mogę tylko pomarzyć bo nawet sam nie mogę się pochylić ;)
Przed w/w rocznym okresem zatoju ćwiczyłem dość solidnie 5x5 FBW ok 1 roku, wcześniej różne sporty - walki, pływanie, siłownia. Nie miałem żadnych problemów zdrowotnych ani z kręgosłupewm.
Jeśli są tu osoby które po urazie dysku wróciły do siłowego FBW mam wielką prośbę o podzielenie się doświadczeniem - jak wrócić do sportu poprawnie, czego unikać ?
pozdrawiam serdecznie
zbig
Krzysztof Piekarz