Jem za dużo węglowodanów, i nabiału, to mój główny problem. Niestety jedyny tłuszcz jaki przechodzi mi przez gardło jest w postaci słodyczy(oczywiste od 3,5 miesiąca juz ich nie jem) no i sery (kocham, choc ograniczam)
3-4 razy w tygodniu biegam na czczo
Śniadanie:
poł jabłka bądż 2 mandarynki potem
50 gram pieczywa żytniego z maki z pełnego przemiału, bez jakiś słodowych ulepszaczy +
80 gram biały ser z ewentualną łyżeczka kakao bądz marmolady z fig bez cukru, bądx 150 garm jogurtu 0%z płatkami, bądź pasta z soczewicy z zielonymi warzywami
10.00 Duże Jabłko, bądź ok. 200gram innych owoców, kawa z mlekiem 0,5
13.00 200gram jogurt owocowy bez cukru 0% tł +15gram płatków
15.00 -16.00 jw.
19.00 trening aerobowy (czyli na czczo)
Kolacja 21.00
albo te omlety z serkiem, bądź znowu biały serek chudy
W ciagu dnia podpijam mleczko chude, bądź sok pomidorowy, i czasem podjadam owoce (teraz głównie truskawy badź troche suszonych - substytut słodyczy), a czasem skubne po kawałeczku chlebka i ogórków
Dania główne gotowane jadam raczej tylko w weekendy, jakieś warzywa w sosach pomidorowych, zapiekanki z ryżu dzikiego, makaronu sojowego, nic smażonego.
Byłabym szczęśliwa za wszelkie sugestie, mam poteżna masę mięśniową nóg i brzucha przy 155cm wzrostu , wiec jak bym troszke straciła nie zaszkodzi
3-4 razy w tygodniu biegam na czczo
Śniadanie:
poł jabłka bądż 2 mandarynki potem
50 gram pieczywa żytniego z maki z pełnego przemiału, bez jakiś słodowych ulepszaczy +
80 gram biały ser z ewentualną łyżeczka kakao bądz marmolady z fig bez cukru, bądx 150 garm jogurtu 0%z płatkami, bądź pasta z soczewicy z zielonymi warzywami
10.00 Duże Jabłko, bądź ok. 200gram innych owoców, kawa z mlekiem 0,5
13.00 200gram jogurt owocowy bez cukru 0% tł +15gram płatków
15.00 -16.00 jw.
19.00 trening aerobowy (czyli na czczo)
Kolacja 21.00
albo te omlety z serkiem, bądź znowu biały serek chudy
W ciagu dnia podpijam mleczko chude, bądź sok pomidorowy, i czasem podjadam owoce (teraz głównie truskawy badź troche suszonych - substytut słodyczy), a czasem skubne po kawałeczku chlebka i ogórków
Dania główne gotowane jadam raczej tylko w weekendy, jakieś warzywa w sosach pomidorowych, zapiekanki z ryżu dzikiego, makaronu sojowego, nic smażonego.
Byłabym szczęśliwa za wszelkie sugestie, mam poteżna masę mięśniową nóg i brzucha przy 155cm wzrostu , wiec jak bym troszke straciła nie zaszkodzi
Doradca w Odżywianiu 