Trzeba powiedziec to w taki sposob aby rodzice zrozumieli bo jak nie miali z czyms takim w zyciu do czynienia to inaczej nie zrozumieja. Mozna powiedziec tak: "Kazdy mlody, rozwijajacy sie organizm, a w szczegolnosci czlowiek ktory uprawia intensywnie sporty ma wieksze zapotrzebowanie na rozne substancje odzywcze np.
bialko. Tylko, ze zeby dostarczyc odpowiedznia ilosc do organizmu trzebaby bylo za kazdym razem zjesc duzo miesa powiedzmy kurczaka, dlatego tez istnieja suplemety dla sportowcow w ktorych to bialko zostalo wyizolowane i w ten sposob duzo latwiej zasilic w nie organizm. To tak jakbym zjadl sobie kurczaczka

" Trzeba jakos tak to zakombinowac

. A jesli mowia Ci o chemii to kiedys byl tu podobny temat i Al Bundy swietnie odpowiedzial, poszukaj! Warto!
