Witam zacznę od początku.5 dni temu miałem trening pleców podczas wiosłowania sztangą zaczęła mnie boleć głowa z tyłu po lewej stronie na wysokości ucha.Ten bul jest miejscowy pulsujący .Rano i wieczorem się nasila żadne proszki nie pomagają .gdy jestem w ruchu np.gdzieś idę to mnie nie boli a jak usiądę to powoli zaczyna pulsować . Słyszałem że jakiś kręg szyjny mógł zablokować jakiś kanał . Jutro idę do lekarza pierwszego kontaktu.
Co myślicie o moim problemie .
Pozdrawiam Kamil
Co myślicie o moim problemie .
Pozdrawiam Kamil
Krzysztof Piekarz