Witam.
Mój chłopak ma ogromny problem w związku z goleniem się.
Używał jednorazówek i miał bardzo podrażnioną skórę.
Wtedy zdecydował się na zakup maszynki elektrycznej i co więcej, zaczęło być jeszcze gorzej.
Dezynfekował maszynkę za każdym razem, przed goleniem zmiękczał włoski ciepłą wodą. Po goleniu miał podrażnioną calutką szyję i brodę. Były przebarwienia na skórze i krostki z ropą. Oczywiście piekło i szczypało go za razem. Teraz znów przerzucił się na maszynki z wymiennymi ostrzami. Niby jest lepiej, ale nadal przebarwienia + krostki. Kupowaliśmy już mnóstwo pianek, żelów i balsamów, które powinny złagodzić podrażnienia. I wszystko na marne.
Mój partner pomimo moich namówień nie chce też udać się ani do kosmetyczki ani do dermatologa...
Czy macie może jakieś sprawdzone balsamy, maści lub coś takiego co zdecydowanie nawilża i łagodzi podrażnienia?
Dodam, że ma on suchą skórę.
Pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedź.
A.
Mój chłopak ma ogromny problem w związku z goleniem się.
Używał jednorazówek i miał bardzo podrażnioną skórę.
Wtedy zdecydował się na zakup maszynki elektrycznej i co więcej, zaczęło być jeszcze gorzej.
Dezynfekował maszynkę za każdym razem, przed goleniem zmiękczał włoski ciepłą wodą. Po goleniu miał podrażnioną calutką szyję i brodę. Były przebarwienia na skórze i krostki z ropą. Oczywiście piekło i szczypało go za razem. Teraz znów przerzucił się na maszynki z wymiennymi ostrzami. Niby jest lepiej, ale nadal przebarwienia + krostki. Kupowaliśmy już mnóstwo pianek, żelów i balsamów, które powinny złagodzić podrażnienia. I wszystko na marne.
Mój partner pomimo moich namówień nie chce też udać się ani do kosmetyczki ani do dermatologa...
Czy macie może jakieś sprawdzone balsamy, maści lub coś takiego co zdecydowanie nawilża i łagodzi podrażnienia?
Dodam, że ma on suchą skórę.
Pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedź.
A.
Krzysztof Piekarz