Byłem u lekarza pierwszego kontaktu stwerdził u mnie skolioze dał skierowanie na zdjęcie RTG zrobiłem to zdjęcie potem polecił mi jechać do specjalisty no i byłem. Lekarz powiedział że moje skrzywienie wynosi 45 stopni i powiedział, że nadaję się ona
tylko do leczenia operacyjnego. Tymczasem ja w temacie Mawashiego przeczytałem, że mam skolioze II stopnia która wyrównuję się całkowicie i częściowo czyli ja muszę iść na operacje?
Mam jeszcze wystającą łopatkę, jedną. Lekarz powiedział mi, żę da się z tym żyć jednak ja wolałbym mieć prosty kręgosłup. Czy na prawdę potrzebna jest operacja.
tylko do leczenia operacyjnego. Tymczasem ja w temacie Mawashiego przeczytałem, że mam skolioze II stopnia która wyrównuję się całkowicie i częściowo czyli ja muszę iść na operacje?
Mam jeszcze wystającą łopatkę, jedną. Lekarz powiedział mi, żę da się z tym żyć jednak ja wolałbym mieć prosty kręgosłup. Czy na prawdę potrzebna jest operacja.
Bartek
No Pain No Gain
Krzysztof Piekarz