Ostatnio wygłupialiśmy się z kolegami i upadłem z ok. 30 cm kolanem na rękę a dokładniej palce kolegi, a miał je na ziemi. Wstałem normalnie a po chwili odczułem ból pod kolanem w trakcie zginania nogi poniżej 80 stopni. Nie wiem co to może być, im bardziej zginam nogę tym bardziej boli. Z zewnątrz nic nie widać
Edit:
Pisząc pod kolanem chodziło mi za kolanem czyli tam gdzie styka się udo z łydką podczas zginania i boli dokładnie w tym miejscu najbliżej środka. A jeszcze jedno gdy dociągnę nogę na maxa i jeszcze dociągnę ją rękami, puszczę ale mając ją dalej zgiętą pojawia się przenikliwy ból a gdy prostuję nogę to czuję takie jakby przeskoczenie, co ciekawe gdy tak prostuję, ale rękami ciągnę nogę do wewnątrz to nic nie przeskakuje
Zmieniony przez - kokos9 w dniu 2010-11-30 21:38:01
Edit:
Pisząc pod kolanem chodziło mi za kolanem czyli tam gdzie styka się udo z łydką podczas zginania i boli dokładnie w tym miejscu najbliżej środka. A jeszcze jedno gdy dociągnę nogę na maxa i jeszcze dociągnę ją rękami, puszczę ale mając ją dalej zgiętą pojawia się przenikliwy ból a gdy prostuję nogę to czuję takie jakby przeskoczenie, co ciekawe gdy tak prostuję, ale rękami ciągnę nogę do wewnątrz to nic nie przeskakuje
Zmieniony przez - kokos9 w dniu 2010-11-30 21:38:01
Krzysztof Piekarz