Wszystko jest kwestią gustu. Ja nie lubię SDW za te wszystkie duperele w postaci arm wrestlingu, sportów walki itd. Za to inni z tego samego powodu go lubią.
Z KiFem jest tak, że promują (albo udają, ale raczej nie) raczej kulturystykę bez koksu, widząc w niej raczej zagrożenie niż kierunek rozwoju. Na pewno nie udają, że tmatu nie ma, ale nie znajdziesz tam info, jak zrobić cykl na witaminkach.
MD ma konwenanse w d... uznaje, że koks jest częścią tego sportu, więc o tej części pisze. Ja wolę kulturystyke w klasycznym pojęciu i mi pasuje KiF, choć do MD i nie tylko też zaglądam. Jak ktoś woli ogry, kupuje MD. Tak to po krótce wygląda w mim mniemaniu.
Z KiFem jest tak, że promują (albo udają, ale raczej nie) raczej kulturystykę bez koksu, widząc w niej raczej zagrożenie niż kierunek rozwoju. Na pewno nie udają, że tmatu nie ma, ale nie znajdziesz tam info, jak zrobić cykl na witaminkach.
MD ma konwenanse w d... uznaje, że koks jest częścią tego sportu, więc o tej części pisze. Ja wolę kulturystyke w klasycznym pojęciu i mi pasuje KiF, choć do MD i nie tylko też zaglądam. Jak ktoś woli ogry, kupuje MD. Tak to po krótce wygląda w mim mniemaniu.
Nowe forum bukmacherskie - www.viptips.pl