cześć, szukam na tatrzańskim jakąś sensowną piwnicę z normalnym towarzystwem, a nie "sezonowcami", do której mógłbym wstawić ok 200 kg nakładu, 2 ławki, hantle, sztangi?
Wkrótce przeprowadzam się z centrum i żal mi sprzedawać całe to żelastwo, a w mojej przyszłej piwnicy to nawet rower się już nie zmieści, nie to co w mam kamienicy...50mkw:D
Wkrótce przeprowadzam się z centrum i żal mi sprzedawać całe to żelastwo, a w mojej przyszłej piwnicy to nawet rower się już nie zmieści, nie to co w mam kamienicy...50mkw:D
bez wody nawet trawa nie urośnie
Krzysztof Piekarz