Jestem na wakacjach nad morzem w Turcji i niestety dopadła mnie jakaś przypadłość uszu i nosa. W morzu jestem codziennie.
Jednak od pewnego czasu mam zatkane uszy (oba), jedno lekko boli przy nacisku w okolicach koniuszka. Dodatkowo dzisiaj przy pochylaniu głowy do przodu z nosa czasem leci mi woda.
Podejrzewam, ze wzięło się to od tych kąpieli w morzu. Czy jest na to jakiś szybki, domowy sposób? Nie chciałbym się mocniej rozchorować a na lekarza nie mam tu raczej co liczyć :(
Jednak od pewnego czasu mam zatkane uszy (oba), jedno lekko boli przy nacisku w okolicach koniuszka. Dodatkowo dzisiaj przy pochylaniu głowy do przodu z nosa czasem leci mi woda.
Podejrzewam, ze wzięło się to od tych kąpieli w morzu. Czy jest na to jakiś szybki, domowy sposób? Nie chciałbym się mocniej rozchorować a na lekarza nie mam tu raczej co liczyć :(
Krzysztof Piekarz