Witam wszystkich,
mam mały problem, 3 tygodnie temu zerwałam torebkę stawową i lekarz umieścił mi noge w gipsie. Niestety po 2 tygodniach gips zdjelam...nieodpwiedzialnie, wiem. Wydawalo mi sie ze wszytsko juz oki z tą nogą. Noga rzeczywiscie nie byla taka spuchnieta, jedynie jak chodziłam na niej dłużej to bolała i puchła. Poszłam po tygodniu do lekarza ( w wyznaczonym na zdjecie gipsu terminie ) i sie Pan doktor obraził.. powiedzial ze jak sie sama lecze to mam sie leczyc dalej. Noge dotknal , stwierdzil ze opuchnieta, zapisal jakies 4 leki, (wykupie po poludniu) i odeslal do domu. Moje pytanie brzmi czy on ma prawo odmowic mi skierowania na rehabilitacje poniewaz zdjelam gips? i czy jesli tak , to moge wrocic do rodzinnego i poprosic o skierowanie do innego specjalisty? wiem ze nie powinnam sciagac tego gipsu, ale z drugiej strony jak juz to zrobilam to chyba nie moga mi odmówić leczenia??? Dodam , ze dzis wyjatkow noga byla bardzo spuchnieta jak u niego byłam:( z góry dzieki za rady
mam mały problem, 3 tygodnie temu zerwałam torebkę stawową i lekarz umieścił mi noge w gipsie. Niestety po 2 tygodniach gips zdjelam...nieodpwiedzialnie, wiem. Wydawalo mi sie ze wszytsko juz oki z tą nogą. Noga rzeczywiscie nie byla taka spuchnieta, jedynie jak chodziłam na niej dłużej to bolała i puchła. Poszłam po tygodniu do lekarza ( w wyznaczonym na zdjecie gipsu terminie ) i sie Pan doktor obraził.. powiedzial ze jak sie sama lecze to mam sie leczyc dalej. Noge dotknal , stwierdzil ze opuchnieta, zapisal jakies 4 leki, (wykupie po poludniu) i odeslal do domu. Moje pytanie brzmi czy on ma prawo odmowic mi skierowania na rehabilitacje poniewaz zdjelam gips? i czy jesli tak , to moge wrocic do rodzinnego i poprosic o skierowanie do innego specjalisty? wiem ze nie powinnam sciagac tego gipsu, ale z drugiej strony jak juz to zrobilam to chyba nie moga mi odmówić leczenia??? Dodam , ze dzis wyjatkow noga byla bardzo spuchnieta jak u niego byłam:( z góry dzieki za rady
Krzysztof Piekarz