Masz racje Spice, ja również jestem monogamistą. Ale pozwól, że ujmę to w ten sposób. Wyobraźmy sobie, że jesteś szczęśliwym właścicielem pięknego Ferrarri Testarossa. Na ulicy mija cię równie piękne Ferrarri Maranello. Z pewnością się za nim obejrzysz i napewno będziesz się zastanawiał jak to bybyło poprowadzić Maranello. A jak się zamyślisz to możesz przysnąć na zielonym świetle.
Rety ale metaforę skręciłem.
Rety ale metaforę skręciłem.
