Witam, od ponad roku mam zapalenie łojotokowe skóry (tak stwierdziło kilku dermatologów i objawy są typowe). Nie jest to jednak bardzo zaawansowany stopień gdyż skóra mi nie pęka i się nie przetłuszcza aż tak bardzo. Jedynym problem jest zaczerwinienie boków nosa, które są bardzo widdoczne i dręczące. Próbowałem 10stki maści i obecnie jestem przy maści Elidel, która tak czy siak również mi nic nie pomaga :/. Może ktoś zdołał to wyleczyć lub zna jakieś naturalne lub odśrodkowe metody leczenia?
Witaj, przygotowaliśmy kilka tematów które mogą Cię zainteresować:
PRZYSPIESZ SPALANIE TŁUSZCZU!
Nowa ulepszona formuła, zawierająca szereg specjalnie dobranych ekstraktów roślinnych, magnez oraz chrom oraz opatentowany związek CAPSIMAX®.
Sprawdź
...
Nie będę zgrywać eksperta ale wyleczyć tego chyba się nie da..
Sam mam podobny problem i jedyne, co mogę zrobić, to zaleczyć na tydzień-dwa
potem wyskakuje znowu i znowu trzeba smarować
mi pomaga zwykły elosime (ten następca elocomu). Stosowałem też diprosalic - dawał mniej więcej to samo (czyli dobry efekt ale czasowy). Na stałe nic mi nie pomaga :)
pozdrawiam
Sam mam podobny problem i jedyne, co mogę zrobić, to zaleczyć na tydzień-dwa
potem wyskakuje znowu i znowu trzeba smarować
mi pomaga zwykły elosime (ten następca elocomu). Stosowałem też diprosalic - dawał mniej więcej to samo (czyli dobry efekt ale czasowy). Na stałe nic mi nie pomaga :)
pozdrawiam
Potrzebujesz szybkiej i rzetelnej porady z zakresu treningu, dietetyki i suplementacji? Skorzystaj z porad naszych ekspertów!
Krzysztof Piekarz