Gorkin_1
wlasnie okazalo sie,ze tego typu treningi full body(minimalistyczne,skrocone,ktorych ja jestem zwolennikiem) sprawdzaja sie wysmienicie w przypadku osob z trudnosciami w nabieraniu masy ciala.
wiem,ze dla wiekszosci osob na tym forum jest to bardzo ciezkie do zrozumienia,zwlaszcza,ze wszedzie pisza i mowia co innego,ale uwierz mi-TAKA JEST PRAWDA.
kulturystyka w obecnym wydaniu-max izolacja grup,duza objetosc w celu maksymalnego zmeczenia cwiczonej parii miesni,itd. to jest wszystko piekne,ale...zupelnie nie zdaje egzaminu w przypadku zwyklych zjadaczy chleba(bez korzystania z koksu),chcacych poprostu dobrze wygladac na plazy,byc silnieszymi,itd.
na nich wlasnie dzialaja programy full body,czy split z podzialem na dwie czesci.
mala ilosc cwiczen,duze ciezary,a przede wszystkim calosciowy efekt,jaki jest w stanie naturalnie wywrzec sesja treningowa na procesy zachodzace w organizmie(anabolizm).
ktos powie...ze on tak zaczynal(od splitu) i byl bardzo zadowolony.
tylko musi pamietac o jednym:
na poczatku wszystko dziala na swierzaka,dopiero za rok,dwa lata budzi sie z reka w nocniku,bo nie idzie dalej.
dlaczego?bo na poczatku nie zbudowal odpowiedniej bazy,ktora tego typu programy(full body) zapewniaja.
zreszta...to jest wasze zycie i wasze wybory.
pozdrawiam.
PS.
jesli uzyskales w bojach takie wyniki:
przysiad-200%masy ciala.
wyciskanie-150%
martwy ciag-200-250%
to wtedy mozesz z czystym sumieniem zaaplikowac sobie split max podzial...choc nie musisz.