w trakcie przerwy meczu w którym grałem pod koniec września chciałem się oprzeć na trawie na nadgarstkach i zauważyłem że mnie boli, zlekceważyłem to, dograłęm mecz, nie mogłem nadgarska zgiąć do 90 stopni i przy pompkach bolało, nie przechodziło więc po kilku dniach kupiłem sobie maść i opaske - chciałem wyleczyć domową metodą, wczoraj sie już wkurzyłęm i chciałem zgiąć i pompki robić i bolało i spuchło, zauważyłem że palce w tej ręce też mi spuchły jezu co to może być - jutro bezwzględnie ide do najbliższego ortopedy !!

Krzysztof Piekarz