Witam serdecznie na forum.
Jest to mój bodajże drugi post na forum, jednak ogólnie przez ostatnich 6 miesięcy byłem waszym czytelnikiem :) Forum jest super, najpierw czytałem, później w końcu postanowiłem się zarejestrować.
Mam jakieś dziwne skłonności do anemi.
W ubiegłym roku , kiedy robiłem sobie badania morfologi krwii, miałem bardezo duży niedobór żelaza,przez co byłem senny, non stop zmęczony, ogólnie brak chęci do życia :P Szybko się męczyłem przy wykonywaniu drobnych rzeczy.
Lekarz nie przepisał mi nic , zero suplementów, i jakoś naczytałem się że sok z buraków, jajka mają duzo żelaza, przez dwa tygodnie dużo piłem soku z buraków, jadłem dużo buraków, jaj, po kolejnych badaniach wszystko okazało się już w normie .
Ale ostatnio znowu zaczynam odczuwać niedoboru żelaza, bezsenność/senność przez cały dzień, szybkie męczenie (rzuciłem palenie 2 miesiące temu, jesli to wazne :P )ciągle mi zimno, w kącikach warg robią się zajdy (chyba tak się to pisze), no i ogólnie brak siły do czego kolwiek.
Byłbym wdzięczny za ułożenie jakies diety, gdzie mógłbym szybko uzupełnić niedobory żelaza :)
Każdemu kto sensownie coś poleci , dam soga :P
Pozdrawiam
Jest to mój bodajże drugi post na forum, jednak ogólnie przez ostatnich 6 miesięcy byłem waszym czytelnikiem :) Forum jest super, najpierw czytałem, później w końcu postanowiłem się zarejestrować.
Mam jakieś dziwne skłonności do anemi.
W ubiegłym roku , kiedy robiłem sobie badania morfologi krwii, miałem bardezo duży niedobór żelaza,przez co byłem senny, non stop zmęczony, ogólnie brak chęci do życia :P Szybko się męczyłem przy wykonywaniu drobnych rzeczy.
Lekarz nie przepisał mi nic , zero suplementów, i jakoś naczytałem się że sok z buraków, jajka mają duzo żelaza, przez dwa tygodnie dużo piłem soku z buraków, jadłem dużo buraków, jaj, po kolejnych badaniach wszystko okazało się już w normie .
Ale ostatnio znowu zaczynam odczuwać niedoboru żelaza, bezsenność/senność przez cały dzień, szybkie męczenie (rzuciłem palenie 2 miesiące temu, jesli to wazne :P )ciągle mi zimno, w kącikach warg robią się zajdy (chyba tak się to pisze), no i ogólnie brak siły do czego kolwiek.
Byłbym wdzięczny za ułożenie jakies diety, gdzie mógłbym szybko uzupełnić niedobory żelaza :)
Każdemu kto sensownie coś poleci , dam soga :P
Pozdrawiam
Krzysztof Piekarz
mój lekarz przepisał mi ASCOFER, brałam przez ok 2-3 miechy po 1-2 tabletki dziennie i mój stan sie znacznie poprawił, najważniejsze że przestały mi wychodzić włosy ;P chociaż nadal mam "takie dni", że zdycham przy wchodzeniu na schody
, ale może to zależy też od innych rzeczy