Ten japończyk, to Yuki Nakai.
Wzrok stracił po walce z Gerardem Gordeau na turnieju Vale Tudo Japan 1995. Gordeau kilkukrotnie mu paluchy do oczu wpakował mimo ostrzeżeń sędziego.
Później w finale tego turnieju przegrał z Ricksonem Gracie.
Kiedyś czytałem z nim wywiad.(jak czytam takie historie, to mi się nóż w kieszeni otwiera).
Nieźle mu szło do czasu, gdy przeciwnicy się o tym dowiedzieli, bo później specjalnie walili z drugiej strony i musiał przestać walczyć.
Zmieniony przez - delly w dniu 2007-03-31 14:51:42
Wzrok stracił po walce z Gerardem Gordeau na turnieju Vale Tudo Japan 1995. Gordeau kilkukrotnie mu paluchy do oczu wpakował mimo ostrzeżeń sędziego.
Później w finale tego turnieju przegrał z Ricksonem Gracie.
Kiedyś czytałem z nim wywiad.(jak czytam takie historie, to mi się nóż w kieszeni otwiera).
Nieźle mu szło do czasu, gdy przeciwnicy się o tym dowiedzieli, bo później specjalnie walili z drugiej strony i musiał przestać walczyć.
Zmieniony przez - delly w dniu 2007-03-31 14:51:42
Memento mori

