To chyba jedyny sklep w Warszawie, gdzie mozna zdjac samemu towar z polki, ogladac, czytac etykiety. Czysto, jasno a obsluga jest bardzo profesjonalna, nie dosc, ze sa w firmowych koszulkach, to jeszcze potrafia mowic po angielsku. Co do cen, to nie jest to najtanszy sklep, ale tanio to sie kupuje w interencie a nie w sklepie stacjonarnym. Bardzo mi sie podoba, ze mozna u nich umowic sie na spotkanie z dietetykiem albo trenerem i odbywa sie to obok w kawiarnii. Albo od razu na silowni, jezeli to ma byc trening indywidualny. Oczywiscie, kazdy lubi cos innego, ale powiedzcie mi prosze, co za przyjemnosc jechac na zaszczany Dworzec Centralny albo pod Wilenski. Hale Markpolu ? Syf, brud i wszedzie tlumy ludzi, ktorzy chca ci zdjac buty albo o******lic portfel. W Galerii jest luksusowo. Ja tam nie kupuje, ale zawsze jezdze pogadac, zobaczyc nowosci, poczytac gazetki. Kiedys na plazmie puszczali Pumping Iron. Znacie jakis inny sklep w Warszawie, gdzie leci przez caly dzien film na plazmie ?
Tak pomyslalem, ze ten sklep jest nieznany ludziom z SFD, bo nie jest najtanszy. Ale wielu z was nie zdaje sobie sprawy, ze nie ma podobnego sklepu do tego chyba w calej Polsce. Ale nie dziwie sie, bo oni raczej obsluguja ludzi nastawionych na zdrowy tryb zycia, a nie kulturystow.
Zobaczymy co bedzie w Zlotych Tarasach, podobno od lutego juz otwieraja.
Tak pomyslalem, ze ten sklep jest nieznany ludziom z SFD, bo nie jest najtanszy. Ale wielu z was nie zdaje sobie sprawy, ze nie ma podobnego sklepu do tego chyba w calej Polsce. Ale nie dziwie sie, bo oni raczej obsluguja ludzi nastawionych na zdrowy tryb zycia, a nie kulturystow.
Zobaczymy co bedzie w Zlotych Tarasach, podobno od lutego juz otwieraja.
NO PAIN, NO GAIN
