Witam.
Wiec od jakiegos czasu mam na klatce wypuklenie. Dokladnie jest to na srodku i tak nizej mostka( moze zle to opisalem ale chyba sie domyslicie. Ten 'guz' jest lekko po prawej stronie. Jak wypinam klatke do przodu jest on bardzo widoczny. Jak siedze nie tak bardzo. Boje sie bo nie wiem od czego to moze byc, domyslam sie ze moze od uderzen sztanga w klatke jak cwicze. Ale jak zauwazylem na treningu to zadko kiedy uderzam mocniej sztanga, nigdy mi nie spadla ani nic w tym stylu.Isc z tym do lekarza :> nie przeszkadza mi to ze jest jakis guz na klatce. Ale zeby nie bylo ze za kilka lat wyjdzie z tego jakas choroba. Moze spotkaliscie sie z takims czyms, jak tak to prosze o pomoc co z tym zrobic. Pozdrawiam
Wiec od jakiegos czasu mam na klatce wypuklenie. Dokladnie jest to na srodku i tak nizej mostka( moze zle to opisalem ale chyba sie domyslicie. Ten 'guz' jest lekko po prawej stronie. Jak wypinam klatke do przodu jest on bardzo widoczny. Jak siedze nie tak bardzo. Boje sie bo nie wiem od czego to moze byc, domyslam sie ze moze od uderzen sztanga w klatke jak cwicze. Ale jak zauwazylem na treningu to zadko kiedy uderzam mocniej sztanga, nigdy mi nie spadla ani nic w tym stylu.Isc z tym do lekarza :> nie przeszkadza mi to ze jest jakis guz na klatce. Ale zeby nie bylo ze za kilka lat wyjdzie z tego jakas choroba. Moze spotkaliscie sie z takims czyms, jak tak to prosze o pomoc co z tym zrobic. Pozdrawiam
Krzysztof Piekarz

