postanowiłem się włączyć do dyskusji miedzy robertem a baldheadem.
sorry Robert ale moim zdaniem nie masz racji- chodzi mi o ocene 1 rundy.
przez dominację rozumiem to że Crocop nie był w zadnym elemencie równorzędnym partnerem dla Fedora. powtórzę to co napisałem po walce w ilosci i jakości kopnięć 4-1 moim zdaniem dla Mirka i pogdybam : szkoda ze się poślizgnął przy swoim koronnym kopnięciu - ciekawe jak by to było.
kolejna sprawa zarzucasz że Baldhead jest zaślepionym fanem Crocopa a moim zdaniem twoje zaślepienie w antyCrocopie jest większe.wszystko interpretujesz na jego niekorzyść a szkoda. twierdzisz że Fujita był lepszy tzn gorszy dla Fedora - sorry ale zobacz jak skupiony przed walką był Fedor, jak zmeczony i pokiereszowany po walce i po co niby miałby tak chwalić Crocopa po walce skoro wcześniej w wywiadzie mówił że sam Crocop za dużo mówi i sie go nie boi. gdyby tak było to po walce powiedziałby coś w stylu nauczyłem go pokory.
Ja twierdze że Crocop był oczyw gorszy ale dominował Fedor od 2 rundy i moim zdaniem Crocop jest mimo wsz numerem 2 w tej chwili-to od fedora dzieli wszystkich innych bardzo dużo. pozdrawiam mimo wszystko
ale może nie mam racji:)
sorry Robert ale moim zdaniem nie masz racji- chodzi mi o ocene 1 rundy.
przez dominację rozumiem to że Crocop nie był w zadnym elemencie równorzędnym partnerem dla Fedora. powtórzę to co napisałem po walce w ilosci i jakości kopnięć 4-1 moim zdaniem dla Mirka i pogdybam : szkoda ze się poślizgnął przy swoim koronnym kopnięciu - ciekawe jak by to było.
kolejna sprawa zarzucasz że Baldhead jest zaślepionym fanem Crocopa a moim zdaniem twoje zaślepienie w antyCrocopie jest większe.wszystko interpretujesz na jego niekorzyść a szkoda. twierdzisz że Fujita był lepszy tzn gorszy dla Fedora - sorry ale zobacz jak skupiony przed walką był Fedor, jak zmeczony i pokiereszowany po walce i po co niby miałby tak chwalić Crocopa po walce skoro wcześniej w wywiadzie mówił że sam Crocop za dużo mówi i sie go nie boi. gdyby tak było to po walce powiedziałby coś w stylu nauczyłem go pokory.
Ja twierdze że Crocop był oczyw gorszy ale dominował Fedor od 2 rundy i moim zdaniem Crocop jest mimo wsz numerem 2 w tej chwili-to od fedora dzieli wszystkich innych bardzo dużo. pozdrawiam mimo wszystko
ale może nie mam racji:)

(piwko ze Spiża na wrocławskim rynku ma swoją renomę:)-trochę obecnie nadwątloną)