Swoją drogą, pamiętam rower mojego dziadka. Miał chyba ze 40 lat, chudziutkie rurki, sporo jeździł po wybojach, kamieniach itd. przez te dziesięciolecia.
I jakoś jeździł. Nic nie pękało, pewno nawet łańcucha nigdy nie zmieniał
I jakoś jeździł. Nic nie pękało, pewno nawet łańcucha nigdy nie zmieniał

Wyciąg z regulaminu :
Ptk.4 - "wortal" ma zawsze racje
Nie klikaj http://wortal.prv.pl

