jak na mnie to weglowodany to weglowodany... co prawda "wzbogacone" o konserwanty, utwardzacze, itd... ale zawsze to wegle. Biaka tam tyle co kot naplakal i tylko roslinne wiec ta kwestie pominiemy
Tluszcz to podejrzewam ze jak tluszcz w takich rzeczach - troche syfiasty
Specjalnie kiedys czytalm i sie zdziwilem ze ten makaron ma tak malo wegli.... No coz - na pewno nie polecam jako podstawowe zrodlo czegokolwiek
Ale jako student to czasami trzeba sie bedzie takim czyms posilic
Tluszcz to podejrzewam ze jak tluszcz w takich rzeczach - troche syfiasty
Specjalnie kiedys czytalm i sie zdziwilem ze ten makaron ma tak malo wegli.... No coz - na pewno nie polecam jako podstawowe zrodlo czegokolwiek
Ale jako student to czasami trzeba sie bedzie takim czyms posilic
powrót do żywienia po latach przerwy