Szacuny
0
Napisanych postów
138
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
3430
Knife moge ci jedynie powiedziec hmmm mieszkam w centrum Zobaczymy jak to bedzie poczem jeszcze troche bo jeszcze w miare wczesnie i przejde sie z kumplem w tamto miejsce zobaczyc jaka bedzie reakcja tej babki i tych kolesi ktorzy sa tam prawie zawsze. Jak za pierwszym razem sie nie przysapia hmm choc moze ja sam niewiem. Niepotrzebnie sobie narobilem problemu.
Szacuny
11179
Napisanych postów
52127
Wiek
33 lat
Na forum
26 lat
Przeczytanych tematów
57816
didzejek ja tez mam nieciekwa sytuacje, a ze wzgledu na to gdzie mieszka moja laska, ona jest punkówa a mieszka w bloku gdzie sami naziole i drechy są, wiec tez*****owo jest. Trzeba jednak jakos dawac rade, narazie nic nie rób poczekaj, jak cos przyburza to *******laj bo jak mowisz nie masz za wielkich szans, a pozniej zaplac komu trzeba, albo zglos to na paly, wtedy kolesie pewnie dadza se spokoj bo nie beda chcieli miec dalszych konfliktow z mendami
Szacuny
0
Napisanych postów
138
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
3430
Dzieki za otoche przyda mi sie. A co do dziewczyny to tez mialem kiedys problem bo tam mieszkalo kilka takich pijaczkow i na trzezwo spoko nic nie bylo ale jak sobie pochlali to sie czepiali kazdego i trzeba bylo uwazac - ale kilka rozmow na trzezwo zalatwilo sprawe. Ale w tym przypadku taka droga sprawy sie nie zalatwi. No zobaczymy qrde az sie z domu wychodzic nieche ale co poradzic. W razie czego biegac szybko potrafie hehe
BTW - wszyscy dostajecie soga za to ze mi chcecie pomoc i podtrzymujecie na duchu. Dzieki
Zmieniony przez - didzejek w dniu 2004-07-03 12:51:57
Szacuny
0
Napisanych postów
525
Na forum
24 lat
Przeczytanych tematów
5360
a ja sie tu wypowiem hehe dj to moj kumpel twoja dziolcha dzis wyjechala a ja zaraz wskakuje w jakies szorty i poginam pod twoja brame i wyp*****lamy gdzies na miasto spic nektar zloty 3majta sie chlopaki watpi zeby mu cos zrobili :)
Szacuny
5
Napisanych postów
1784
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
22178
wiesz z policja moze byc roznie tak jak ostatnio zalozylem temat dobrze ze sprawa jakos przycichła jesli chcecie to poczytajcie post w Samoobronie Co mi grozi? mojego autorstwa...ale do rzeczy trzeba tez liczyc sie z konsekwencjami, ze jesli zglosi sprawe na policje ze tamci mu groza a to raczej to nie bedzie tolerowane przez otoczenie, mam na mysli to ze kolesie napewno wtedy dadza ci spokoj ale jak zostaniesz okrzykniety mianem "frajera" to na ulicy nie bedziesz mial juz spokoju a wszyscy twoi kumple sie od ciebie odwrócą bo raczej nikt nie bedzie chcial sie bujac z kolesiem co sprzedaje na policje tak wiec jesli narazie skonczylo sie tylko na pogrozkach to sprobuj sie z nimi dogadac ew przeprosic jesli cos bylo nie tak a jesli juz naprawde bedziesz przekonany ze grozi ci niebezpieczenstwo idz na policje tylko zeby nie bylo juz za pozno wiec sprawe przemysl
Bo Trza Miec Jaja A Nie Wydmuszki =Przyszły moderator wszystkich moderatorów= MOIM NAŁOGIEM TE BARWY ZIELONE
>>>>>TYLKO RADOMIAK<<<<<
Szacuny
0
Napisanych postów
138
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
3430
Co do przepraszana i wlazenia im w tylek to nie ma mowy bo ja niczego nie zrobilem co moglo by naaruszyc ich jakies powiedzmy morale a po drugie czuj bym sie jak szmata z czym stakim. co do suk to raczej nie bede wzywal bo narazie nie ma potrzeby, zobaczymy jak to sie potoczy dalej i dopiero w ostatecznosci wezewe. Tylko jak mam sie zachowac jak juz bedzie pewne ze dojdzie do starcia??
Szacuny
5
Napisanych postów
1784
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
22178
honor nie ma tu nic do rzeczy przez cos takiego moga cie wlasnie sklepac rowno...zamiast unosic sie honorem powinienes isc i zagadac i jesli bylaby potrzeba przeprosic za psa nawet jesli nic nie zrobil, moim zdaniem lepiejby bylo jakbys tak zrobil bo jak juz mowiles nie masz silnych kumpli
Bo Trza Miec Jaja A Nie Wydmuszki =Przyszły moderator wszystkich moderatorów= MOIM NAŁOGIEM TE BARWY ZIELONE
>>>>>TYLKO RADOMIAK<<<<<
Szacuny
0
Napisanych postów
138
Na forum
23 lat
Przeczytanych tematów
3430
hHmm no ja raczej poczekm i zobacze jaka bedzie sytuacja bo naprawde wolalbym nie robic z siebie szaty znam swoj charakter i wiem ze bym sie czuj okropnie - tu juz nie chodzi o sam honor tylko o to jak sie wewnetrznie bede czul.