Cześć,
Potrzebuję porady, w ostatnim czasie bardzo dużo stresu, problemy w związku dość mocne, zmiana pracy, obrona dyplomu - standardowo wszystko zwaliło się na raz. Brak libido, brak wzwodu, brak chęci, brak motywacji, tycie, podjadanie w nocy i generalnie brak chęci do życia, pojawiły się lęki, momenty strasznej złości i płacz do poduszki. Postanowiłem sprawdzić co się dzieje w moim organizmie.
Po pierwszych badaniach TSH, LH, FT3, FT4 i wszystkich innych możliwych badaniach wyniki w zakresie normy, oprócz testosteronu 7.37 (norma 8.33-30.19)
Od razu wizyta u endo - wnioski? Clomid 1/2 codziennie już od półtora miesiąca - zmiany? Dwa razy zdarzyło mi się, że libido ożyło.
Po miesiącu kontrola(w załączniku screen) - takie wyniki, samopoczucie wcale nie lepsze. Lekarz przepisał lek na obniżenie poziomu estradiolu, 1/2 tabletki co 3 dni, które stosuję już od 2 tygodni i jest tylko gorzej - zacząłem nabierać jeszcze więcej tłuszczu, oblało mnie wodą, jeszcze gorsze samopoczucie, brak chęci to już szczytuje. Nawet nie mogę się zmusić żeby iść zrobić trening, gdzie w ostatnich miesiącach chodziłem regularnie. Diety już brak.
Udałem się więc do psychiatry, skoro endo położył ch**a - stwierdził, że wszystko już wykorzystaliśmy i więcej nie jesteśmy w stanie zrobić. Psychiatra stwierdziła zaburzenia lękowe, depresję, dostałem pregabalinę oraz bupropion. Zgodnie z jej słowami leki nie mają interakcji w przypadku gdybym chciał używać TRT.
I tu następuje moje pytanie. O co chodzi? Teść wysoki, a jest tylko gorzej. Przed tymi ch**owymi sytuacjami w życiu byłem zupełnie innym człowiekiem. Czy TRT pozwoli wrócić do tej "normalności" albo chociaż będzie w stanie jakkolwiek pomóc w moim case? Endo nie ma pojęcia, w necie jeden rabin powie tak, drugi rabin powie nie. Bądź co bądź - bez teścia nie będzie libido, ani wzwodu. Brak poczucia pewności siebie, ja już nawet boje się mieć odmienne zdanie. jednym słowem chłop do trumny, przej**ane.
Trochę chaotycznie napisane, przeczytałem całe forum ale ciężko było znaleźć mi odpowiedź, dlatego założyłem swój temat. Z góry dziękówka.
1. WIEK:27
2. WAGA:85
3. WZROST:184
4. WYMIARY:
-biceps:
-klatka:
-udo:
-talia:
5. STAŻ NA SIŁOWNI: rok regularnie
6. DIETA: ok 2200-2300
-białko:-
-węglowodany:-
-tłuszcz:-
7. ILE I JAKIE PRZEBYTE CYKLE STERYDOWE: -
8. TRENING: 3 x w tygodniu, praca fizyczna
9. CEL CYKLU: dobre samopoczucie, motywacja
10. OSTATNI CYKL I ODSTĘP CZASOWY OD JEGO ZAKOŃCZENIA:
11. POZIOM BF%:18
12. TENDENCJA DO TYCIA/CHUDNIĘCIA (typ budowy):tycia
13. STAN ZDROWIA: średni
14. SKŁONNOŚĆ DO ŁYSIENIA LUB POROSTU OWŁOSIENIA: nie
15. PPM (podstawowa przemiana materii):
16. WYNIKI SIŁOWE:
-klata: 100 x1
-martwy ciąg:-
-przysiad:x-

Potrzebuję porady, w ostatnim czasie bardzo dużo stresu, problemy w związku dość mocne, zmiana pracy, obrona dyplomu - standardowo wszystko zwaliło się na raz. Brak libido, brak wzwodu, brak chęci, brak motywacji, tycie, podjadanie w nocy i generalnie brak chęci do życia, pojawiły się lęki, momenty strasznej złości i płacz do poduszki. Postanowiłem sprawdzić co się dzieje w moim organizmie.
Po pierwszych badaniach TSH, LH, FT3, FT4 i wszystkich innych możliwych badaniach wyniki w zakresie normy, oprócz testosteronu 7.37 (norma 8.33-30.19)
Od razu wizyta u endo - wnioski? Clomid 1/2 codziennie już od półtora miesiąca - zmiany? Dwa razy zdarzyło mi się, że libido ożyło.
Po miesiącu kontrola(w załączniku screen) - takie wyniki, samopoczucie wcale nie lepsze. Lekarz przepisał lek na obniżenie poziomu estradiolu, 1/2 tabletki co 3 dni, które stosuję już od 2 tygodni i jest tylko gorzej - zacząłem nabierać jeszcze więcej tłuszczu, oblało mnie wodą, jeszcze gorsze samopoczucie, brak chęci to już szczytuje. Nawet nie mogę się zmusić żeby iść zrobić trening, gdzie w ostatnich miesiącach chodziłem regularnie. Diety już brak.
Udałem się więc do psychiatry, skoro endo położył ch**a - stwierdził, że wszystko już wykorzystaliśmy i więcej nie jesteśmy w stanie zrobić. Psychiatra stwierdziła zaburzenia lękowe, depresję, dostałem pregabalinę oraz bupropion. Zgodnie z jej słowami leki nie mają interakcji w przypadku gdybym chciał używać TRT.
I tu następuje moje pytanie. O co chodzi? Teść wysoki, a jest tylko gorzej. Przed tymi ch**owymi sytuacjami w życiu byłem zupełnie innym człowiekiem. Czy TRT pozwoli wrócić do tej "normalności" albo chociaż będzie w stanie jakkolwiek pomóc w moim case? Endo nie ma pojęcia, w necie jeden rabin powie tak, drugi rabin powie nie. Bądź co bądź - bez teścia nie będzie libido, ani wzwodu. Brak poczucia pewności siebie, ja już nawet boje się mieć odmienne zdanie. jednym słowem chłop do trumny, przej**ane.
Trochę chaotycznie napisane, przeczytałem całe forum ale ciężko było znaleźć mi odpowiedź, dlatego założyłem swój temat. Z góry dziękówka.
1. WIEK:27
2. WAGA:85
3. WZROST:184
4. WYMIARY:
-biceps:
-klatka:
-udo:
-talia:
5. STAŻ NA SIŁOWNI: rok regularnie
6. DIETA: ok 2200-2300
-białko:-
-węglowodany:-
-tłuszcz:-
7. ILE I JAKIE PRZEBYTE CYKLE STERYDOWE: -
8. TRENING: 3 x w tygodniu, praca fizyczna
9. CEL CYKLU: dobre samopoczucie, motywacja
10. OSTATNI CYKL I ODSTĘP CZASOWY OD JEGO ZAKOŃCZENIA:
11. POZIOM BF%:18
12. TENDENCJA DO TYCIA/CHUDNIĘCIA (typ budowy):tycia
13. STAN ZDROWIA: średni
14. SKŁONNOŚĆ DO ŁYSIENIA LUB POROSTU OWŁOSIENIA: nie
15. PPM (podstawowa przemiana materii):
16. WYNIKI SIŁOWE:
-klata: 100 x1
-martwy ciąg:-
-przysiad:x-

Krzysztof Piekarz