Cześć,
Mam jeszcze jeden problem sportowy. Nigdy nie miałem siły do podciągania się na drążku. Wypracowanie większej ilości powtórzeń (max 7) zajęło mi niegdyś dużo czasu. Co jakiś czas jednak podchodzę do drążka, ze chwilę poćwiczyć. Niestety robię to rzadko, gdyż bardzo często po ćwiczeniu, po jakimś czasie pojawia się spory ból w okolicach obojczyka oraz szyi(tylko po lewej stronie z tyłu, mam wrażenie, że to mięsień dźwigacz łopatki ale czasami ból idzie do wewnątrz klatki piersiowej
. Ból ten utrzymuje się do 3,4 dni i w zasadzie też ogranicza obroty głowy. Występuje tylko po lewej stronie. Częściej pojawia się wtedy, gdy staram się wykonać maksymalną ilość powtórzeń, możliwie bardzo się spinając, żeby jeszcze raz się podciągnąć.
Czy coś takiego jest wam znane?
Zmieniony przez - janko26 w dniu 2014-04-27 12:44:08
Mam jeszcze jeden problem sportowy. Nigdy nie miałem siły do podciągania się na drążku. Wypracowanie większej ilości powtórzeń (max 7) zajęło mi niegdyś dużo czasu. Co jakiś czas jednak podchodzę do drążka, ze chwilę poćwiczyć. Niestety robię to rzadko, gdyż bardzo często po ćwiczeniu, po jakimś czasie pojawia się spory ból w okolicach obojczyka oraz szyi(tylko po lewej stronie z tyłu, mam wrażenie, że to mięsień dźwigacz łopatki ale czasami ból idzie do wewnątrz klatki piersiowej
. Ból ten utrzymuje się do 3,4 dni i w zasadzie też ogranicza obroty głowy. Występuje tylko po lewej stronie. Częściej pojawia się wtedy, gdy staram się wykonać maksymalną ilość powtórzeń, możliwie bardzo się spinając, żeby jeszcze raz się podciągnąć.
Czy coś takiego jest wam znane?
Zmieniony przez - janko26 w dniu 2014-04-27 12:44:08
Krzysztof Piekarz