Problem męczy już mnie od 2 miesięcy. Boli mnie przy nadkłykciu przyśrodkowym przy uginaniu przedramion. Boli tylko przy uginaniu podchwytem. Jak robię młotkowy to w ogóle nie czuć. Ból jest na tyle mocny, że nie da się ćwiczyć. Boli czasem nawet przy wycieraniu twarzy ręcznikiem więc nie potrzeba dużej siły, żeby zabolało.
Dałem ręce odpocząć. Nie ćwiczyłem bicka już od dwóch miesięcy. Miałem 5 zabiegów fali uderzeniowej i elektroakupunkturę kilka razy. Zapobiegi delikatnie pomogły ale bez szału. Teraz staram się to jakoś rozciągać, ale już sam wiem co dalej z tym robić.
Macie jakieś rady?
Stosuje jeszcze flossband ale też nie widzę różnicy.
Zmieniony przez - muaddib86 w dniu 2022-02-20 20:55:37
Dałem ręce odpocząć. Nie ćwiczyłem bicka już od dwóch miesięcy. Miałem 5 zabiegów fali uderzeniowej i elektroakupunkturę kilka razy. Zapobiegi delikatnie pomogły ale bez szału. Teraz staram się to jakoś rozciągać, ale już sam wiem co dalej z tym robić.
Macie jakieś rady?
Stosuje jeszcze flossband ale też nie widzę różnicy.
Zmieniony przez - muaddib86 w dniu 2022-02-20 20:55:37
Krzysztof Piekarz