Kolega już tu pewnie nie zajrzy.
Generalnie szukanie seksu wyłącznie u panien lekkich obyczajów już samo w sobie generuje problem. Pomijam już możliwość zakażenia jakimś syfem, który może zdecydowanie uprzykrzyć resztę życia - czasami bardzo krótkiego życia.
Tu najbardziej cierpi psychika, co widać już u autora tematu. Samoocena leży i kwiczy. Zdrowie psychiczne też cierpi.
Poukładaj sobie życie służbowo-prywatne, to poukłada się również głowa i problemy z nią związane - w tym problemy z erekcją.
Generalnie szukanie seksu wyłącznie u panien lekkich obyczajów już samo w sobie generuje problem. Pomijam już możliwość zakażenia jakimś syfem, który może zdecydowanie uprzykrzyć resztę życia - czasami bardzo krótkiego życia.
Tu najbardziej cierpi psychika, co widać już u autora tematu. Samoocena leży i kwiczy. Zdrowie psychiczne też cierpi.
Poukładaj sobie życie służbowo-prywatne, to poukłada się również głowa i problemy z nią związane - w tym problemy z erekcją.