ja jako prosty inżynier myśle tak: jak coś jest zepsute(w tym wypadku biodro) to ciągle powinno być tak samo a jeżeli są momenty(tak 30-40% dnia nawet) t jak to utrwalić.
tylko nie wiem w jakim kierunku szukać, ciekawe jest, że np jak niose coś np skrzynke, kosz czy pcham wózek w sklepie to zupełnie inaczej nogi pracują niż gdy ide luzem
na razie walcze z napięciami i cos idzie do przodu a jeśli mam poddać się operacji to przez x czasu bede usprawniany a jeśli struktura jest ok a funkcja nie to mi nic to nie da
mimo wszystko martwi mnie, że coś tam strzyka w środku np przy zakladaniu butów
Zmieniony przez - tomik2 w dniu 12/18/2017 9:05:14 PM
Zmieniony przez - tomik2 w dniu 12/18/2017 9:24:15 PM
tylko nie wiem w jakim kierunku szukać, ciekawe jest, że np jak niose coś np skrzynke, kosz czy pcham wózek w sklepie to zupełnie inaczej nogi pracują niż gdy ide luzem
na razie walcze z napięciami i cos idzie do przodu a jeśli mam poddać się operacji to przez x czasu bede usprawniany a jeśli struktura jest ok a funkcja nie to mi nic to nie da
mimo wszystko martwi mnie, że coś tam strzyka w środku np przy zakladaniu butów
Zmieniony przez - tomik2 w dniu 12/18/2017 9:05:14 PM
Zmieniony przez - tomik2 w dniu 12/18/2017 9:24:15 PM
