Treści publikowane w tym dziale mają charakter informacyjny i stanowią wymianę doświadczeń użytkowników. Nie zastępują konsultacji lekarskiej, diagnozy ani indywidualnej porady medycznej.
W przypadku problemów zdrowotnych, podejrzenia choroby lub stosowania leków skonsultuj się z lekarzem lub wykwalifikowanym specjalistą.
Szacuny
34
Napisanych postów
1027
Wiek
7 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
38529
Żadnych drętwien, żadnych promieniowań.Robić mogę wszystko tylko źle mi się chodzi. Nogi są "dziwne". Nawet nie wiem jak to opisać. Np prawa noga podczas chodu jest z przodu(wykroczna) a lewa z tyłu to czuje, że ta lewa nie do konca wykonuje ruch w tył, jest lekkie ogranicznie, czuje, ze mogłaby bardziej iść w tył. Może teraz będzie lepiej zrozumiałe.
Zmieniony przez - tomik2 w dniu 2017-07-20 16:52:34
Szacuny
2076
Napisanych postów
49893
Wiek
39 lat
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
492546
Trochę czasu już trwa i powinno być trochę bardziej niż 'drgnęło' ale są różne przypadki i niektóre problemy trochę bardziej skomplikowane, najważniejsze że idzie w dobrym kierunku.
Szacuny
34
Napisanych postów
1027
Wiek
7 lat
Na forum
18 lat
Przeczytanych tematów
38529
Aktualizacja:
Za miesiąc artroskopia(tzn planuje) ale wciąż nie mogę zdecydować od którego biodra zacząć.
Dzieją się dziwne rzeczy a mianowicie: Podczas chodu w sporej częsci dnia jedna noga jest sprawna niemalże w 100%, po xx krokach robi się "zła" a za to druga zyskuje pełną sprawność.
Zastanawiam się co może być tego przyczyną? Może tyłopochylenie miednicy? Za wszelkie wskazówki będę wdzięczny.
Ogólnie:
basen - codziennie, troche pływania, 30 minut jaccuzi
3x w tygodniu praca z terapeutą
rozciąganie i rolowanie - niemalże codziennie
rower stacjonarny - jeżdziłem ale mi sie zepsuł
Zmieniony przez - tomik2 w dniu 12/18/2017 5:54:22 PM
Szacuny
2076
Napisanych postów
49893
Wiek
39 lat
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
492546
tomik2
Za miesiąc artroskopia(tzn planuje) ale wciąż nie mogę zdecydować od którego biodra zacząć.
Dzieją się dziwne rzeczy a mianowicie: Podczas chodu w sporej częsci dnia jedna noga jest sprawna niemalże w 100%, po xx krokach robi się "zła" a za to druga zyskuje pełną sprawność.
Zastanawiam się co może być tego przyczyną? Może tyłopochylenie miednicy? Za wszelkie wskazówki będę wdzięczny.
tego nie sposób stwierdzić bez przebadania pacjenta , natomiast jak czujesz że jest wszystko ok w pełni sprawne a później nie i tak na zmianę to znaczy że problem jest bardziej czynnościowy a nie strukturalny i w takim przypadku osobiście prawdopodobnie bym operacji nie doradzał