Treści publikowane w tym dziale mają charakter informacyjny i stanowią wymianę doświadczeń użytkowników. Nie zastępują konsultacji lekarskiej, diagnozy ani indywidualnej porady medycznej.
W przypadku problemów zdrowotnych, podejrzenia choroby lub stosowania leków skonsultuj się z lekarzem lub wykwalifikowanym specjalistą.
Szacuny
1
Napisanych postów
16
Na forum
9 lat
Przeczytanych tematów
124
Thomy
Praca siedząca i brak ruchu jest zabójczy dla kręgosłupa co zresztą sam zauważyłeś (Ty czy 2 kolegów) krążki międzykręgowe odżywiają się podczas ruchu przy zmianie nacisku , w momencie gdy jest ciągle stały nacisk powoduje że zachodzą z nim zmiany zwyrodnieniowe i osłabienie jego budowy, stąd tyle problemów u z kręgosłupem u pracowników biurowych.
To tylko teoria ja mam pracę w ruchu dużo się ruszam oprócz tego biegam czasem siłownia więc na brak ruchu nie narzekam a mimo tego mam problemy z kręgosłupem z góry na dół ponieważ raz coś przeniosłem nawet nie dźwigałem schylając się a przenosiłem w pozycji stojącej i niech nikt nie pisze głupot żeby uszkodzić kręgosłup trzeba mieć mało ruchu albo latami pracować ciężko np. na kopalni lub na budowie bo wcale nie mam ciężkiej pracy fizycznej a jednak kręgosłup mnie boli.
tak,ale jeszcze bardziej zabójcze(nie tylko dla kręgosłupa) jest zap*****lać 12 godzin na budowie jak śmieć jaki.
Szacuny
5
Napisanych postów
836
Na forum
21 lat
Przeczytanych tematów
7776
A czy takie dolegliwości powodują że będziesz musiał zmienić pracę? myślę że nie tylko trzeba się bardziej oszczędzać. no bo na jaką zmienisz? w każdej pracy trzeba coś robić nie ma leżenia bykiem.
Zmieniony przez - Thomy w dniu 2016-10-12 21:15:37
Szacuny
1
Napisanych postów
44
Wiek
38 lat
Na forum
11 lat
Przeczytanych tematów
9153
W moim przypadku pracę będę chcial/musiał zmienić. Póki co jestem na l4,jutro będzie juz miesiąc. Oszczędzam się,nie schylam się nie podnoszę chodzę na basen a plecy cały czas czuje przeważnie przy dłuższym staniu.
Szacuny
1
Napisanych postów
44
Wiek
38 lat
Na forum
11 lat
Przeczytanych tematów
9153
Witam po długiej przerwie.Niestety ale po powrocie do pracy pojawily sie bóle podczas siedzenia.12 listopada wróciłem do pracy.Do tego momentu z moimi plecami było coraz lepiej.Dużo chodziłem,wykonywałem ćwiczenia zalecone przez lekarza,dwa razy w tygodniu basen. Było widać rezultaty,mogłem bez bólu stać w miejscu, godzinny spacer bez odpoczynku nie stanowił problemu.Kilka dni przed powrotem w lewym pośladku zacząłem czuć kłucie,ból nie promieniował. Pojawiał się głownie podczas przeprostów w tył które zaprzestałem wykonywać.Wcześniej głownie narzekałem na ból w okolicach th12l1. Niestety ale w pracy ból zaczął Mi towarzyszyć w okolicach lędźwi,tylko podczas siedzenia.Nieprzyjemne uczucie kłucia. W lewej nodze towarzyszyło dziwne uczucie,uczucie ściskania.Ból znikał po wstaniu z fotela,nie odczuwalny podczas chodzenia.Po ostatnim dniu pracy ból utrzymywał sie do wieczora,po dwóch godzinach leżenia na podłodze ustąpił.
Szacuny
1
Napisanych postów
44
Wiek
38 lat
Na forum
11 lat
Przeczytanych tematów
9153
Tego samego dnia wieczorny spacer trwał tylko 20 minut,później pojawił sie ból.Odwiedziłem terapeutę manualnego(dwie wizyty).Stwierdził zablokowanie stawu biodrowo-krzyżowego.Ponastawiał Mnie trochę,rozluźnił mięśnie i było troszeczkę lepiej.Niestety nie dostałem zadnych ćwiczeń do wykonywania w domu.Co teraz? Zmienić terapeutę? Jak powinna wygladać terapia manualna w moim przypadku?
Szacuny
1
Napisanych postów
44
Wiek
38 lat
Na forum
11 lat
Przeczytanych tematów
9153
Po świętach odbyłem pierwsza wizytę u nowego fizjo. Dostałem parę ćwiczeń do wykonywania w domu ale co do jednego mam wątpliwości.
Przybieram pozycję krzesełkową, lędźwię dociskam do podłogi jednocześnie wypychajac kolana w górę.Czy takie unoszenie dwóch nóg nie ma negatywnego wpływu na lędźwiowy?